NIVEA | SUN | PROTECT & BRONZE | Balsam aktywujący opaleniznę SPF 30...

środa, 13 czerwca 2018
Hej :)

O pogodę nie muszę pytać, bo wszystkim wiadomo, że w Polsce od dłuższego czasu lato w pełni. Czasem trochę pokropi, trochę powieje, ale słońce jest silniejsze i grzeje "na całego". Jestem osobą która uwielbia taką pogodę i żeby nie moja mała córeczka, która nie może spędzać całych dni na dworze, przy takim słońcu, ja bym z niego nie schodziła, by opalić się jak najładniej. Mam tę szczęście, że moja skóra opala się zawsze na brązowy kolor, jednak nie dość szybko. Ucieszyłam się bardzo, gdy otrzymałam od Przyjaciółek NIVEA, balsam aktywujący opaleniznę i to w tym czasie. Był to dla mnie produkt marzenie, by przy niewielkiej ilości słońca opalić się szybciej i do tego chronić swoją skórę. 




NIVEA SUN - PROTECT & BRONZE - Balsam który aktywuje opaleniznę z filtrem SPF 30 
Pojemność: 200 ml

Cena: ok. 38,00 zł (do kupienia np. w drogerie Rossmann)
Co podaje producent?
"NIVEA SUN Protect & Bronze zapewnia 100% naturalnej i pięknej opalenizny i to z 0% samoopalacza. Zawiera ekstrakt roślinny z lukrecji, który w naturalny sposób stymuluje i pobudza procesy opalania w skórze (in vitro) dbając o powstanie pięknej i trwałej opalenizny, cokolwiek robisz. 
Innowacyjna formuła chroniąca ubrania przed plamami pomaga łatwiej zredukować żółte plamy od filtrów UV po praniu. Zawiera wysoce skuteczny system filtrów UVA/UVB zapewniający natychmiastową ochronę przed poparzeniem słonecznym oraz przedwczesnym starzeniem się skóry Naturalnie uzyskany antyoksydant pomaga chronić skórę przed uszkodzeniami słonecznymi, wspierając jej naturalne procesy ochronne. Przyjazna dla oczu formuła - przebadana okulistycznie. Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie
- Dzięki ekstraktowi z lukrecji, w naturalny sposób aktywuje procesy opalania w skórze (in vitro)
- Daje piękną i trwałą opaleniznę.
- Innowacyjna formuła, która pomaga łatwiej zredukować żółte plamy po filtrach UV w praniu.
- Wodoodporny
- SPF 30"
Na stronie producenta znajdziecie skład kosmetyku oraz zastosowanie - TUTAJ.

Opakowanie?
Piękna niebieska i plastikowa buteleczka, z typowym, ale mocnym korkiem na klik. Szata graficzna, iście letnia, wakacyjna z motywem słońca. 

Zapach i konsystencja?
Konsystencja średnio gęsta, nie zbyt rzadka, ale też nie uciekająca szybko z dłoni. Zapach delikatny, nieco słodkawy - w każdym razie bardzo mi się podoba.

Moja opinia? 
Produkt bardzo mi się spodobał ze względu na brak zawartości samoopalacza w jego składzie - dzięki temu unikniemy nierównomiernej opalenizny, a zyskamy efekt naturalności. Byłam ciekawa jak się sprawdzi. I co się okazało? Efekty są takie, że dość ładnie moja skóra staje się opalona, w nieszybkim tempie, jednak efekt naturalności jest tego wart. Do tego jeszcze kosmetyk chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem, nie brudzi naszych ubrań i jest całkiem fajnie wydajny. Stosuję go już dłuższy czas, więc mogę go z czystym sumieniem polecić każdemu z Was. Warto też dodać, że stosunkowo szybko się wchłania, nie tworząc nieprzyjemnej powłoki na skórze, za co Nivea ma u mnie kolejny plusik. Balsam ten stosowała także moja mama, której również się spodobał i zakupiła sobie już swoje opakowanie. 

A czy Wy znacie ten kosmetyk? 
Jak chronicie swoją skórę przed słońcem, chcąc jednak się opalić?

Do następnego.

Emilka :*

5 komentarzy

  1. muszę się obejrzeć za czymś do opalania :D mam nadzieję, że w tym roku chociaż troszkę się opalę :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam znam :) Fajnie się sprawdza a do tego nawilża ciało :) Polubiłam się z tym balsamem

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co słońca ni ma a i ja się totalnie nie wystawiam na słońce ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zapach kosmetyków NIVEA :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nałogowo kremuję się filtrami... podkradam je też Oli :D niestety, taka uroda :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*