INSIGHT | LOSS CONTROL TREATMENT | Lotion przeciw wypadaniu włosów...

czwartek, 22 czerwca 2017
Hej :)

Moja tygodniowa przerwa od bloga była spowodowana brakiem laptopa, jednak już jestem i w najbliższym czasie przerw w pisaniu nie planuje, a wręcz odwrotnie czeka na Was masa nowych wpisów z różnych dziedzin. Dzisiaj o pewnym produkcie od wypadania włosów. Pamiętam jak w ciąży cieszyłam się mocnymi włosami, tak po ciąży (nie od razu, lecz po kilku miesiącach) zaczęły mi lecieć garściami - ale o tym już pisałam. Wcześniejsze produkty pomagały mi w pewnym stopniu, jednak nie było to do końca zadowalające i szukałam dalej. Więc pewnego dnia w moje ręce wpadł produkt z tematu wpisu. Czy stał się on moim wybawcą? Zostańcie do końca postu.
INSIGHT -  LOSS CONTROL TREATMENT - lotion przeciw wypadaniu włosów
Pojemność: 100 ml
Cena: ok. 55,00 zł (do kupienia np. TUTAJ)
Co podaje producent?
"Lotion wzmacniający i zapobiegający wypadaniu włosów. Stymuluje cebulki, pobudza mieszki włosowe do wzrostu, przywraca blask i witalność. Łagodzi podrażnienia skóry głowy oraz daje uczucie świeżości. Zawiera w sobie organiczny ekstrakt kasztanowca, ekstrakt z guarany, mentol, organiczny ekstrakt echinacea. Związki zawarte w produkcie prowadzą do wzmocnienia cebulek włosa, pobudzają mikrokrążenie i przeciwdziałają wypadaniu włosów.
Naturalne składniki aktywne:
organiczny ekstrakt z kasztanowca
organiczny ekstrakt z echinacea
organiczny ekstrakt z guarany
naturalny mentol
Organiczny wyciąg z kasztanowca zapewnia przeciwzapalne wzmocnienie włosów i naskórka. Wzmacniający kompleks z mentolu, guarany i Echinacea działają energetyzująco oraz orzeźwiająco, stymulując jednocześnie wzrost włosów.
Nie zawiera: SLS, SLES, parabenów, silikonów, sztucznych barwników, alergenów zapachowych oraz olejów mineralnych
Sposób użycia: Umyć włosy, osuszyć ręcznikiem i wetrzeć lotion w skórę głowy wykonując przy tym delikatny masaż. Nie spłukiwać. Wysuszyć.
Skład: Alkohol Denat., Aqua (Water), Propylene Glycol, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Mentha Piperita (Peppermint) Oil, Menthol, Camphor, Perfum (Fragrance), Panthenol, Aescules Hippocastanum (Horse Chesnut) Seed Extract, Echinacea Angustifolia Leaf Wxtract, Paullinia Cupana Seed Extract, Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil"

Opakowanie?
Bezbarwna plastikowa buteleczka z zakręcanym korkiem z aplikacją do produktu (zasysacz). Szata grficzna prosta z mnóstwem informacji.

Zapach i konsystencja?
Konsystencja ciekła, a zapach iście ziołowy, dość mocny - takie produkty właśnie tym się charakteryzują, jednak idzie wytrzymać, a z tego co wiem wiele osób lubi takie zapachy.

Moja opinia?
Produkt ten zaproponowała mi przemiła ekspedientka w Ełckim sklepie stacjonarnym. Przyznam szczerze, że nie byłam przekonana do jego zakupu ze względu na ten ziołowy zapach, który nie jest moim ulubionym, ale też aż tak dużej tragedii nie ma. Tak więc się skusiłam i ... . Stosuję go już od około dwóch miesięcy i przyznam szczerze, że różnice zauważać dopiero zaczęłam po około miesiącu czasu. Obecnie wypada mi ich bardzo mało. Początkowo lotion używałam codziennie, teraz jestem na etapie dwóch razy w tygodniu. Więc w moim przypadku się sprawdził. Z dodatkowych informacji warto wspomnieć, że produkt jest dość wydajny obecnie mam go jeszcze na moje oko na pół miesiąca - także jest to rewelacja przy takim produkcie z taką pojemnością. Lotion nie przesuszył moich włosów, ani skóry głowy. Prawdą jest fakt iż pobudza mikrokrążenie, gdyż po jego wtarciu czuć delikatne mrowienie, jakby lekkie szczypanie które przechodzi po krótkim czasie. Z obecnego produktu jestem zadowolona w zupełności, po zakończeniu opakowania odstawię go i sprawdzę jak się będzie miała wtedy sytuacja z wypadaniem włosów. Ekspedientka polecała także mi szampon z tej samej serii jednak czytałam opinie na blogach, że średnio się sprawdzał więc nie wiem czy się skuszę.

A Wam kochani co pomaga na wypadanie włosów, po ciążowe, bądź zwykłe?

Do następnego.

Emilka :*

14 komentarzy

  1. Ten alkohol denat mnie troszkę odstrasza nie ukrywam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze na pierwszym miejscu, też się obawiałam, no ale spróbowałam...

      Usuń
  2. Chętnie sięgam po nowe produkty mające mi pomów w walce z wypadaniem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam problem z łysieniem androgenowym... Włosy odrastają, ale potem przychodzi taki czas, że znów nadmiernie wypadają. Pomagają mi leki od dermatologa, ale doraźnie. Sprawdzała się też placenta, do której planuję niebawem powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O placencie słyszałam, na szczęście są leki które chociaż na pewien czas pomagają ;)

      Usuń
  4. Fajny wpis, z pewnością wiele kobiet zdecyduje się na zakup tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie zestaw bioxsine szampon + ampułki dały fenomenalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam zestaw Bioxsine, lecz mi lekko wysuszał włosy, ale ampułek nie miałam:)

      Usuń
  6. Ciekawy produkt. Przyznam, że wcześniej o nim nie słyszałam.

    Zapraszam na nowy wpis! 💓
    www.diane-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście nie mam choć tego problemu ;) Ale super, że Ci się sprawdził ;) Gdybym miała taki problem wiem po co sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*