HEAN | Owocowe SPA Peeling ujędrniający | Czy ujędrnia?

środa, 7 czerwca 2017
Hej :)

Przygotowania do Wakacyjnego Spotkania Blogerek, w moim mieście rodzinnym pochłaniają dużo czasu, ale nie nie, o blogu nie zapomniałam. Chciałam zapoznać Was z peelingiem, który ma ujędrniać, czy to robi? O tym już za chwilę się dowiecie.
HEAN - Peeling ujędrniający - Owocowe SPA
Pojemność: 200 ml
Cena: 10,99 zł (do kupienia np. TUTAJ)
Co podaje producent?
"Preparat pod prysznic zawiera mieszankę mikrogranulek olejku jojoba i złuszczających drobinek• Oczyszcza i wygładza skórę
• Złuszcza zrogowaciałe warstwy naskórka
• Poprawia jędrność i elastyczność skóry
• Pozostawia skórę nawilżoną i wyjątkowo gładką
Mieszanka mikrogranulek z olejku jojoba i złuszczających drobinek intensywnie usuwa martwe komórki naskórka i odblokowuje pory. 
Masaż drobinkami pobudza ukrwienie i dotlenia skórę. Peeling Owocowe SPA wzbogacony ekologicznym ekstraktem z jagód Acai (źródło witamin i minerałów) i wyciągiem z wiśni japońskiej pobudza zmysłowe oczyszczanie skóry, odżywia, ujędrnia i przeciwdziała starzeniu się skóry.
D-panthenol skutecznie nawilża, zapobiega podrażnieniom i nadaje skórze wyjątkową miękkość.
STOSOWANY DWA RAZY W TYGODNIU W WIDOCZNY SPOSÓB PRZYWRACA SKÓRZE NATURALNY BLASK I SPRĘŻYSTOŚĆ"

Opakowanie?
Plastikowa tuba, stojąca na plastikowej "głowie". Plus za miękkość tuby, z której produkt wydobywa się bez najmniejszego problemu i jego przezroczystość, dzięki czemu widzimy ile produktu nam pozostało.

Zapach i konsystencja?
Konsystencja jest pół płynna, lekko żelowa. Zapach choć u wielu osób ma różne opinie, mi się całkiem podoba.  W tubce jest on nieco przekłamany dość mocny, jednak po zastosowaniu produktu na ciało staje się subtelniejszy, choć nadal wyraźny. Zdecydowanie dominuje tutaj wiśnia. 

Moja opinia?
Zapach całkiem mi się podoba jak już pisałam powyżej, najważniejsze, że nie przeszkadza. Konsystencja peelingu by mogła być nieco gęstsza bo tak szybko ucieka z dłoni i trzeba uważnie nakładać go na ciało. Peeling delikatnie zdziera stary naskórek, przy czym nie wysusza skóry, ani też nie pozostawia tłustego filmu po jego zmyciu. Skóra jest wyraźnie gładsza w dotyku. Nie zauważyłam zmian w cellulicie, jednak tego od samego peelingu także nie oczekuję. Podsumowując jest to taki średniak który nie zachwycił mnie niczym szczególnym, aczkolwiek za to cenę skusiłabym się na wersję zieloną, a do tej raczej nie wrócę.

Czy znacie ten peeling? Jaki mi polecicie godny zaufania?

Do następnego.

Emilka :*

19 komentarzy

  1. Zapach z pewnością przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro średniaczek to raczej nie trafi do mojego koszyka podczas zakupów. Nie lubię też peelingów w takich opakowaniach - ciężko wydobyć resztki, a strasznie nie lubię rozcinania opakowań...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jeszcze da radę się wydobyć, ale cukrowe z pewnością dużo trudniej :)

      Usuń
  3. O ile mnie pamięć nie myli to kiedyś chyba go stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubiłam ten peeling. Zapach mnie uwodził, a sam peeling był bardzo przyjemny w stosowaniu. To, na co zwróciłaś uwagę ma dla mnie duże znaczenie - że peeling jest w tubce i nie trzeba grzebać w nim paluchami, żeby go wydobyć, że ma przezroczyste opakowanie i widać, ile jeszcze go pozostało, że ma rzadką konsystencję i dlatego łatwo rozprowadza się po skórze. Kiedyś go miałam i muszę do niego wrócić, dzięki Tobie sobie o nim przypomniałam :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go nigdy :) Ja lubię peelingi kawowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ale kusi:) śliczny ma kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten peeling ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło go wspominam tak jak i zieloną wersję:) Muszę jeszcze dorwać niebieską

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go ale lubię tak peelingi że pewnie go wypróbuję :D mało jest takich które w jakimś stopniu mi nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie sie niestety nie sprawdzil ten peeling :( W dodatku jest bardzo niewydajny :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam inną wersję peelingu Hean i był poprawny, ale znam lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapach na super. Cudne zdjęcia i wygląda bloga :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*