BEAUTY FORMULAS | CLAY MASK AND FACIAL SCRUB | Maska i peeling do twarzy...

czwartek, 11 maja 2017
Hej :)

Majówka od bloga "ciut" się przeciągnęła, ale już jestem, a ze mną pełen bagaż pomysłów na wpisy, a także w ciągu tych dni stworzyłam wymarzony szablon bloga - raczej jego projekt, teraz tylko wykonać, a do niego wizytówki. Dzisiaj wpis o kosmetykach pielęgnacyjnych (oczyszczających) do twarzy jakie mi towarzyszą od pewnego czasu. 


PEELING
Oczyszczający peeling do twarzy z aktywnym węglem
Pojemność: 150 ml
Cena: ok. 13,00 zł (dostępny np. TUTAJ i w wielu sklepach stacjonarnie)

MASKA
Oczyszczająca maska glinkowa do twarzy z aktywnym węglem
Pojemność: 100 ml
Cena: ok. 13,00 zł (dostępna np. TUTAJ, a także stacjonarnie w sklepach kosmetycznych)


Co podaje producent?
PEELING
"Peeling o głęboko oczyszczającej formule usuwa zanieczyszczenia zatykające pory. Jest on drugim etapem oczyszczania serią z Aktywnym Węglem. Zmielone pestki moreli działają złuszczającą na skórę, a zawarty w składzie węgiel aktywny działa jak magnez, absorbuje zanieczyszczenia pozwalając na ich łatwe zmycie. Pozostawia uczucie świeżej i zdrowej skóry."
MASKA
"Maska jest ostatnim etapem oczyszczania serią z Aktywnym Węglem. Zawiera połączenie naturalnej Glinki Kaolinowej i Węgla Aktywnego dla lepszego oczyszczenia. Glinka ma działanie oczyszczające, odżywiające i wygładzające zaś Węgiel Aktywny działa jak magnez absorbuje zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Maseczka pomaga oczyścić pory pozostawiając uczucie głęboko oczyszczonej skóry. Pamiętaj warstwa martwego naskórka blokuje wnikanie składników. Polecamy więc stosowanie 1-2 razy w tygodniu oczyszczającego peelingu z serii z Aktywnym Węglem."

Opakowanie?
W obu produktach są to tubki stojące na głowie, wykonane z miękkiego plastiku. Szaty graficzne bardzo do siebie podobne, z efektem węgla. 

Zapach i konsystencja?
Zapach zarówno przy masce jak i przy peelingu jest specyficzny, ale nie jakiś, że brzydki, dość lekki i nie mocno "dający po oczach". Konsystencja jak na maskę glinkową dość lekka, przy której trzeba nakładać podwójną jej warstwę na skórę, natomiast peeling jest dość zbity jak na peeling, jednak w kontakcie z wodą rozprowadza się na skórze idealnie.



Moja opinia?
Polubiłam się z tymi produktami już od pierwszych użyć. Peeling dokładnie oczyszcza skórę, lekko odblokowuje pory, przy czym maska ma większe pole do popisu, a jednocześnie nie wysusza i nie podrażnia skóry. Maska to idealne zakończenie pielęgnacji po peelingu. Po dłuższym czasie można zaobserwować wyraźną poprawę kondycji skóry, jest bardziej gładka, miła w dotyku, a przede wszystkim świeża, promienna i idealnie oczyszczona. Po kilku użyciach pojawiło się u mnie kilka niedoskonałości, jednak wiem, że dzieje się tak przy dobrym oczyszczaniu, gdyż to co miało zablokowane ujście, zostało odblokowane i musi się uwolnić, w dalszym etapie wszystko zniknęło i jest pięknie. Wydajność obydwu produktów zasługuję na pochwałę. Były to moje pierwsze produkty tej firmy, ale już wiem, że nie ostatnie.

Znacie ten duet? Wasz obecny peeling i maska...?

Do następnego.

Emilka :*

7 komentarzy

  1. Prezentują się nieźle ;) ja aktualnie używam Bielendy zarówno do ciała jak i twarzy - do ciała peeling cukrowy, jest wg mnie super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam peeling i byłam zadowolona :) U mnie obecnie gości peeling z Avonu Nutra Effects a maska to biała glinka z Fitokosmetik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie zamówiłam produkty z avonu.
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam i przyda mi się każda opinia sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym wypróbowała, bo dużo dobrego czytałam o kosmetykach z czarnym węglem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam z tej firmy żel myjący i scrub. Żel jak dla mnie był nieco wodnisty, ładnie pachniał ale nie oczyszczał skóry idealnie. Scrub natomiast miał tłustą konsystencję przez, co miałam wrażenie zapchanej skóry. Kochana, zapraszam Cię serdecznie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling chętniej wypróbuję tym bardziej że jestem uzależniona od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś się z nimi poznam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*