DEBORAH MILANO | COMFORT mat | Podkład matujący...

środa, 29 marca 2017
Hej :)

Pamiętam swoje pierwsze kroki w makijażu. Tusz do rzęs - pierwszy lepszy, kredka byle mocno czarna nic innego się nie liczyło, podkład by wyglądać jak lalka - tak tak efekt maski - to były szkolne czasy. Z wiekiem coraz bardziej zagłębiałam się w tematykę make up`u i tak pozostało mi do dzisiaj. Poznaje nowości, uczę się cały czas i co najzabawniejsze nie mam tego dość, a wciąga mnie to z każdym nowym odkryciem coraz bardziej. Ostatnią taką nowością jest odkrycie w osiedlowym sklepie kosmetycznym marki Deborah, z której zakupiłam podkład i to właśnie o nim będzie dzisiaj mowa. 



DEBORAH MILANO - COMFORT mat - Podkład - odcień 01 ivory
Pojemność: 30 ml
Cena: ok. 55,00 zł (do kupienia np. TUTAJ)



Co podaje producent?

"Deborah Milano Comfort Mat Foundation SPF15 to podkład matujący do twarzy o kremowej konsystencji. Łatwo się rozprowadza i gwarantuje nieskazitelną cerę przez wiele godzin. Wyselekcjonowane, wysokiej jakości aktywne składniki matują cerę i eliminują błyszczenie. Podkład przeznaczony dla cery normalnej i mieszanej dostępny w kilku odcieniach. Posiada filtr UV SPF 15, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych."

Opakowanie?
Butelka alla klepsydra, wykonana z matowego szkła trzonu i plastikowego dozownika z korkiem. Szata graficzna prosta, z czarnymi napisami. Produkt zabezpieczony przed otwarciem w sklepie przed osobami które nie chcą go kupić. 

Zapach i konsystencja?
Zapach lekki, typowy dla tego typu produktów. Konsystencja nie za gęsta, nie za rzadka.



Moja opinia?
Buteleczka bardzo ładnie układa się w dłoni, dozownik się nie zacina. Do jednej warstwy wystarczy jedna pompka, ja jednak zawsze stosuje dwie warstwy, gdyż efekt krycia dla mnie za pierwszym razem jest zbyt słaby. Produkt jest bardzo wydajny. Nie waży się z kremami i nie zbiera w załamaniach twarzy. Ujednolica koloryt skóry, nie wysusza. Matuje, ale jak dla mnie za to cenę efekt ten jest zbyt krótki. Daje naturalne wykończenie gdy produkt jest odpowiednio dobrany kolorystycznie. Niestety nie zachwycił mnie na tyle bym do niego wróciła.

Czy znacie tę markę? Ten podkład?

Do następnego.

Emilka :*

12 komentarzy

  1. Widziałam tą markę w Rossmannie :) ciekawi mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkładu nie znam, ale ta marka była pierwszą po jaką sięgnęłam zaczynając przygodę z makijażem. Kupiłam sobie wówczas cień do smokey :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki, ale potrzebuję mocnego krycia i matu więc raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej marce, ale podkład ma bardzo ładne opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam ale 24 Ore Perfekt z Deborah. Tego co opisujesz, nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy design buteleczki. Podkładów Deborah niestety nie znam, ale ten powinien się sprawdzić u mnie bardzo dobrze. Mat nie jest moim problemem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może ją byłabym bardziej zadowolona bo akurat na mocnym kryciu mi nie zależy wolę delikatny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie kryje mocniej :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda całkiem ciekawie, nie znam go, ale u mnie chyba nie dałby rady :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze tej marki nie widziałam nigdzie. Pierwsze słyszę o tym podkłądzie. Wygląda dość ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go. Szkoda, że mat krótko się utrzymuje :( Ja go niestety potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tego podkładu ani żadnego produktu tej firmy, ale opakowanie jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*