BIELENDA | CARBO DETOX | Oczyszczająca maseczka węglowa | Cera mieszana i tłusta | Cera sucha i wrażliwa ...

wtorek, 28 marca 2017
Hej :)

Marzec jest dla mnie miesiącem maseczek, próbuję, testuje, może znajdę te idealne dla mojego typu cery. Najnowsze maseczki od Bielenda - CARBO DETOX, kusiły mnie już pewien czas, czytając o nich opinie na Waszych blogach, że w końcu i ja je kupiłam. Czy kupie je ponownie?


BIELENDA - CARBO DETOX - Oczyszczająca maseczka węglowa
Pojemność: 8 g
Cena: 2,00 - 3,00 zł (do kupienia na stronie producenta, a także np. TUTAJ, czy w sklepach stacjonarnych)


Co podaje producent?

CERA MIESZANA I TŁUSTA: "Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan skóry mieszanej i tłustej: szarej z przebarwieniami i rozszerzonymi porami. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża i zwęża pory, działa przeciwtrądzikowo, redukuje poziom sebum. Glinka zielona posiada silne właściwości ściągające, dezynfekujące i gojące. Skutecznie wchłania szkodliwe bakterie i toksyny z powierzchni skóry, oczyszcza i zamyka pory, zmniejsza wydzielanie sebum, wzmacnia i rozświetla skórę. Bogata w makro i mikroelementy, działa regenerująco i odżywczo na skórę, dostarczając jej całe bogactwo pierwiastków. - detoksykuje, - odświeża, - zwęża pory"

CERA SUCHA I WRAŻLIWA: " Maseczka do cery suchej i wrażliwej zawiera także algi chlorella.jest w nich zawarta niezwykła energia biologiczna,ponad 70 substancji o wysokim znaczeniu dla organizmu człowieka:mikroelementy,białka,aminokwasy,kwasy tłuszczowe,witaminy i chlorofile.Alga oczyszcza skórę z toksyn,pobudza mikrokrążenie,stymuluje syntezę kolagenu i elastyny,odnawia komórki skóry,poprawia koloryt cery,redukuje zaczerwienienia,intensywnie nawilża i odżywia skórę."

"Aktywny węgiel działa antybaktryjnie, oczyszczająco i ściągająco. Dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnes: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Wyrównuje koloryt skóry, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek."



Opakowanie?
Tradycyjna foliowana i nie przezroczysta saszetka, z wycięciem do zawieszenia w łazience. Szata graficzna prosta, z czytelnymi i przejrzystymi napisami.

Zapach i konsystencja?
Szczerze mówiąc dokładnego zapachu już nie pamiętam, ale podchodził pod typowe maseczki z glinek. Delikatny i na pewno nie był nie przyjemny, bo to bym zapamiętała. Konsystencja nieco rzadsza niż w typowych glinkach, jednak nie spływa po nałożeniu na skórę twarzy.


Moja opinia?
Z trzech wersji zdecydowałam się na dwa rodzaje. Od razu muszę przyznać, że zdecydowanie wersja do cery tłustej i mieszanej, bardziej trafiła do mojej skóry. Maseczka do cery suchej, pozostawiła moją skórę dość przesuszoną, nie wiem dlaczego i nie miłą w dotyku. Poza tym przyznać muszę, że dobrze oczyszcza i nie uczula. Maseczka do cery mieszanej i tłustej, bardzo mi się spodobała, widocznie jest dla mnie odpowiednia. Po jej zastosowaniu skóra była dokładnie oczyszczona, przy czym miła w dotyku. Pory po kilku użyciach delikatnie zmniejszone. Obecnie wypryski lekko podgojone. Na prawdę z nią się polubiłam i kilka saszetek mam w zapasie. Także maseczki polecam, grunt to dobrać odpowiednią do swojej cery. 

Czy Wy znacie te maseczki? Polecacie?
Wasze ulubione oczyszczające maseczki to...?

Do następnego.

Emilka :*

13 komentarzy

  1. Nie znam tych maseczek, ostatnio jakoś w ogóle niespecjalnie po nie sięgam, a już od dawna obiecuję sobie, że zafunduję sobie małe spa :D Może jutro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto stosować, ja po swojej cerze widzę jaka różnica jak stosuje się maseczki...

      Usuń
  2. Mam w swoich zbiorach chyba tą zieloną, ale jeszcze nie otwierałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam je wiele razy w internecie i chyba się na nie w końcu skuszę. 😊
    Zapraszam zuzuulu.blogspot.com i przyjacielksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar wypróbować choć nie bardzo lubię produkty zamknięte w saszetkach. Z dobrze oczyszczających jest maska skin79 w białym słoiczku najlepsza jaką miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze, ale zapisałam je na swojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam dwóch wersji i byłam z nich bardzo zadowolona. Fajne maseczki na szybkie oczyszczenie twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro tak polecasz to chyba się skuszę i sama wypróbuję :) mam nadzieję, że u mnie też nie będzie żadnych niepożądanych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta zielona do cery tłustej i mieszanej to mój ulubieniec, mam zawsze w łazience tak z dwa opakowania bo naprawdę bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te maseczki. Jeśli szukasz czegoś oczyszczającego, to polecam Ci Beauty Bar z AA - bardzo przyjemne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kosmetyki Bielendy, a te maski super działają na moją cerę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*