JOANNA | Multi LASHES | Serum stymulujące wzrost rzęs...

czwartek, 19 stycznia 2017
Hej :*

Będąc w ciąży otrzymałam od firmy Joanna, serum do rzęs, jednak ze względu na stan błogosławiony nie mogłam go używać, aż do czasu urodzenia. Jak tylko doszłam do siebie, wzięłam w przysłowiowe "obroty" ten produkt. Jak się spisuje? Zapraszam do lektury.


JOANNA - MultiLASHES Serum stymulujące wzrost rzęs
Pojemność: 4 ml
Cena: ok. 35,00 zł (do kupienia TUTAJ i w wielu drogeriach stacjonarnych)



Co podaje producent?
"Stymulujące serum do rzęs zostało starannie opracowane, aby wzmacniać, wydłużać i zagęszczać rzęsy. Szczególnie polecane jest osobom, które mają słabe, krótkie lub osłabione rzęsy. Serum zawiera aktywne, innowacyjne składniki, które znacząco wpływają na kondycję i piękny wygląd rzęs. Pierwsze efekty można zauważyć już po 3 tygodniach regularnego stosowania, a po 6-miesięcznej kuracji Twoje rzęsy zyskają nowy wygląd – będą dłuższe, gęstsze oraz zregenerowane. Do serum otrzymasz ZALOTKĘ W PREZENCIE.
Problem: Słabe, krótkie lub osłabione rzęsy
Recepta: Serum stymulujące wzrost rzęs MultiLASHES

Efekt: Rzęsy stają się dłuższe i grubsze, są znacznie gęstsze i ciemniejsze. Rzęsy wypadają zdecydowanie rzadziej i poprawia się ich kondycja.

Pierwsze efekty można zauważyć już po 3 tygodniach regularnego stosowania, a po 6-miesięcznej kuracji Twoje rzęsy zyskają nowy wygląd. Dla podtrzymania tych efektów stosuj serum co 2-3 dzień.
Składniki wiodące: Bimatoprost – jedna z najskuteczniejszych substancji stymulujących wzrost rzęs i hamująca proces ich wypadania. Proteiny jedwabiu, panthenol i kwas hialuronowy – odżywiają cebulki włosów, regulują ich regenerację, sprawiają, że rzęsy są nawilżone, a ich struktura wygładzona."

Opakowanie?
Serum od nowości zamknięte jest w kartonikowym pudełku, w którym znajdziemy produkt z serum i zalotkę do rzęs. Samo serum schowane jest w plastikowej i wąskiej, "alla" fiolce - zakręcane na szpiczasty korek z pędzelkiem. Szata graficzna uproszczona do samych napisów i to mi się podoba przy tak malutkim opakowaniu.

Zapach i konsystencja?
W tym produkcie zapach jest dla mnie zupełnie nie wyczuwalny. Konsystencja półpłynna, aczkolwiek nie spływa zbyt szybko z pędzelka.


Moja opinia?
Pozytywne wrażenie zrobiło na mnie już samo opakowanie i oczywiście gratisowa zalotka - było nie było dodatki zawsze kuszą bardziej do zakupu, jednak nie są one wyznacznikiem poprawnego działania produktu. Aplikacja przy serum do rzęs jest tradycyjna pędzelkiem przy linii rzęs, tak jakby eyelinerem do kresek.  Produkt mogę stosować pomimo karmienia piersią, nie uczulił ani mnie, ani nie ma żadnego wpływu na pokarm. Pomimo maleńkiej pojemności jest bardzo wydajny. Stosuję go od około dwóch miesięcy i nie zauważyłam by coś ubyło (chociaż to też ciężko stwierdzić w takim opakowaniu). Serum stosuję zawsze po wieczornym demakijażu, jednym pociągnięciem jedno oko, drugim  - drugie. Efekty? Musicie uwierzyć mi na słowo, że są już widoczne (niestety nie mam zdjęcia przed rozpoczęciem kuracji - mój błąd). Rzęsy wydają się być ciemniejsze, nieco gęstsze. Bardzo jestem ciekawa jak będą wyglądać po tych 6 miesiącach. Produkt cenowo jest bardzo przystępny w porównaniu do innych tego typu produktów, także warto spróbować. 

Czy znacie te serum?

Do następnego.

Emilka :*

76 komentarzy

  1. O! Bardzo ciekawe serum. To prawda opakowanie przyciąga wzrok :)

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że widać pierwsze efekty :)

      Usuń
  2. O to dobrze że nie ma wpływu na pokarm matek karmiących. Ja miałam tego typ odżywkę i oddałam mamie ponieważ pisało w ulotce że nie wskazane dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Powyższą chętnie wypróbuję .
    Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na tej nic takiego nie znalazłam :)

      Usuń
  3. Od zawszę walczę z krótkimi rzęsami, miałam spróbować doczepiania lub przedłużania ale nie dość ze to kosztuje to nie mam na to kompletnie czasu. Próbowałam mnóstwa takich rzeczy od eveline,wibo,avon itp lecz niestety żadne serum nie pomogło mimo systematycznego stosowania.Może kupię i wypróbuje :)
    Miłego dnia oraz serdecznie zapraszam do siebie-http://reginaboguckaaa.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może takie geny? czasami tak jest, że coś innym pomaga a na nas nie działa. może ta Ci pomoże :)

      Usuń
  4. też używałam, efekt super, pod warunkiem, że regularnie się aplikuje, z czym mam niestety kłopot... :) swietny produkt, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja koleżanka miała go i też chwaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę przetestować coś podobnego, moje rzęsy po przedłużaniu są w tragicznym stanie..

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem efektów! Musisz pokazać rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super przystępna cena! :3
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie, że już widzisz efekt. Mi niestety brakuje systematyczności jeśli chodzi o takie produkty:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że Joanna ma też taki kosmetyk w asortymencie

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy produkt! Ja stosuję na chwilę obecną odżywkę 4longlashes i jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam też dużo pozytywnych opinii :)

      Usuń
  12. Jak na razie dobrze prognozuje, zobaczymy co będzie za pół roku.
    Nawet nie wiedziałam że Joanna ma taki produkt, zalotka zachęca do zakupu ale niestety nie jest wyznacznikiem działania.... to czas pokaże

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem niezły blog, dobrze się czytało ! Mam nadzieję, że Ty też wpadniesz do mnie i powiesz czy Ci się podobało, łap link do mnie:
    Blog motoryzacyjny

    OdpowiedzUsuń
  14. ja je wielbię:) moje ukochane serum:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja teraz testuję serum bodetko lash;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo prosze nie wiedziałam, że mają taki produkt

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie mogę przekonać się do używania serum do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi bardzo pomogły tego typu produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje ogólnie drugie serum i na plus :)

      Usuń
  19. Tego serum jeszcze nie miałam, aktualnie stosuję od L'Biotica ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znałam tego produktu,ale jestem również ciekawa efektów ! Moje rzęsy są mega osłabione po zagęszczeniu wiec przydałaby się km taka kuracja a sam produkt wydaje się być przystępny cenowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz swoje wzmocnić może zacznij od odżywki Eveline :)fajne regeneruję

      Usuń
  21. Wow to się zdziwiłam ;) Nie wiedziałam, że joanna ... ma taki produkt :) Fajnie :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale pójdę sobie kupić, bo bardzo mnie zaciekawiłaś tym serum. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa tego serum!

    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania box prosto z Japonii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najważniejsze, że zauważasz efekty stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja używam serum Bodetko Lash.

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie się nie sprawdzają takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie, że masz po tym bardziej gęste rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  28. Bimatoprost jest bardzo kontrowersyjna substancja i trzeba z nią uważać. Ja używałam Long 4lashes i efekty były świetne. Na pewno jeszcze do niego wrócę...albo spróbuję tego ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, laik składnikowy ze mną a ciągle się uczę i zapominam :)

      Usuń
  29. Jestem potworna przy tego typu produktach, szybko tracę zapał, jeśli efekty nie są mocno zauważalne szybko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj tu trzeba cierpliwości i czasu jednak :)

      Usuń
  30. Nie znam tego produktu i w ogóle ich nie używam bo zapominam o ich stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność to już połowa sukcesu ;)

      Usuń
  31. Muszę się w końcu skusić , cena jest akceptowalna zważając na to, ze produkty tego typu się u mnie nie sprawdzały.

    OdpowiedzUsuń
  32. To ja Ci pokażę jak wyglądają po prawie 6 miesiącach od odstawienia tego serum i radzę Ci czym prędzej wywalić je do kosza, jak i resztę tego typu odżywek :/
    Straciłam połowę rzęs.
    Bimatoprost zawarty w tych odżywkach może uszkadzać wzrok. Odkąd je zastosowałam pogorszył mi się wzrok.
    Zapraszam na bloga, akurat wpisałam aktualizację do odżywek, które wcześniej zachwalałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zobaczyłam Twój komentarz... i zagłębiłam się w temat bardziej...
      Składnik Bimatoprost jest bezpieczny przy odpowiednim jego stosowaniu, aczkolwiek tak jak piszesz są sytuacje gdzie niektórzy powinni zrezygnować z jego stosowania. Sama jego zawartość jest niewielka w tego typu produktach. To, że rzęsy po pewnym czasie zaczęły wypadać, to skutek odstawienia odżywki z tym składnikiem, gdyż to głownie on powoduje przyrost rzęs - skutek uboczny leku (tak bo to składnik leków).
      Fakt faktem, że nie u każdego tak musi być, u mnie póki co jest wszystko Ok - zobaczymy co będzie za kilka miesięcy, aczkolwiek adnotację na ten temat zawrę w poście, bo masz rację to ważny element.
      Pozdrawiam

      Usuń
  33. każda odzywka z tym składnikiem zadział-to jasne. biomaporost to lek na jaskrę i to właśnie jest skutek uboczny. Natomiast odżywka sieje spustoszenie w oku, uważaj bo to niebezpieczne stosować ją jak się ma zdrowe oczy. Bardzo pogarsza wzrok oraz rzęsy po jakims czasie od odstawienia wylatują i są w złym stanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednio stosowany produkt nie przedostaje się do oczu - te złe rzeczy dzieją się przy złej aplikacji. Wypadanie rzęs to skutek uboczny odstawienia. Ale fakt faktem muszę o tym wspomnieć w poście bo wcześniej w ten temat się nie zagłębiałam. U mnie póki co jest wszystko Ok zobaczymy jak to będzie za kilka miesięcy.

      Usuń
  34. No i ja się wypowiem ;). Wybierałam się na wesele przyjaciółki - chciałam naturalnego efektu, a nie chciałam doklejać kępek czy, tym bardziej, przedłużać rzęs, brr! Polecono mi Multilashes... i się nie zawiodłam. Teraz mam przerwę w stosowaniu, ale efekt dalej się nie utrzymuje. Rzęsy sa mocne i zdrowe. No nie wiem, mnie się wzrok nie pogorszył.. Wydaje mi się, że przy stosowaniu takich kosmetyków to też duże znaczenie mają indywidualne alergie, odpowiednie stosowanie etc.. Dla przykładu - siostra korzystała jakiś czas temu, też odstawiła i jej rzesy po prostu wróciły do "normalnej postaci". W każdym razie, dla mnie produkt na 5!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takie same odczucia; u mnie produkt się bardzo sprawdził,a tez podchodziłam do niego ostroznie. dal radę i wyprowadził moje rzesy na prosta drogę.. bo po przedłużaniu miałam koszmar. teraz mam swoje i zdrowe

      Usuń
    2. U mnie póki co jest też wszystko dobrze i jestem zadowolona, aczkolwiek dziewczyny powyżej słusznie zwróciły uwagę na ten składnik - o czym wcześniej ja osobiście nie wiedziałam - dużo czytałam i dowiadywałam się u lekarki, że skladnik ten w odżywkach jest niewielki i nie przenika do oka przy odpowiednim jego stosowaniu (higiena tutaj ponad wszystko). Więcej o tym wspomnę na dniach w poście bo są osoby które jednak nie powinny stosować tej odżywki w kilku przypadkach. :)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*