DERMAGLIN | Maseczka regenerująca | Zielona Glinka Kambryjska ...

niedziela, 8 stycznia 2017
Hej :)

Maseczek do twarzy stosuje multum, co raz to jakaś inna, aczkolwiek jeśli któraś sprawdzi się u mnie bardzo dobrze, to co jakiś czas do niej wracam. W mojej kosmetyczce przeważają maseczki z glinki. Ostatnio są to już gotowe produkty, gdyż nie mam zbyt wiele czasu na ich przygotowywanie i tak oto chcę Wam opowiedzieć swoje wrażenia po zastosowaniu maseczki od Dermaglin.



DERMAGLIN - Maseczka regenerująca - Zielona Glinka Kambryjska
Pojemność: 20 g
Cena: ok. 6,00 zł (do kupienia np. TUTAJ)



Co podaje producent?

"Intensywnie regenerująca maseczka,która w swoim składzie zawiera zieloną glinkę kambryjską,wyciąg z miodu akacjowego i olejek pomarańczowy.Polecana jest w szczególności dla cery zmęczonej,szorstkiej,wymagającej zdecydowanego działania i poprawy wyglądu.Skoncentrowana formuła dokładnie oczyszcza,nawilża, koi i łagodzi podrażnienia.Przyspiesza regenerację skóry,aktywizując jej naturalne funkcje.Pozostawia skórę gładką i miękką w dotyku."


Opakowanie?
Tradycyjne dla maseczek saszetkowych,wykonane z dobrej i grubszej jakościowo zaciemnionej foli. Szata graficzna typowa dla firmy, z pewnością przyciągnie uwagę pośród innych maseczek na półce sklepowej. 

Zapach i konsystencja?
Zapach nieco błotny (tradycyjny dla glinek). Konsystencja dość gęsta jak na glinkę przystało.

Moja opinia?
Uwielbiam wszelkie maseczki z glinki, jedne się u mnie sprawdzają lepiej inne gorzej. Maseczki Dermaglin polubiłam od pierwszego użycia, tak było i z tą - nie zawiodłam się. Cera po kilkakrotnym zastosowaniu jest bardziej odżywiona, nawilżona i promienna. Oczyszczenie widoczne jest już po pierwszym zmyciu. Takie opakowanie starcza mi na dwa użycia. 

Jaka jest Wasza ulubiona maseczka z zielonej glinki?

Do następnego.

Emilka :*

52 komentarze

  1. Fajnie, że się nie zawiodłaś. To najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. https://gezgiccift.blogspot.com/

    Hi, i am waiting myblogsite

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię glinki za chwilowe fajne działanie, ale nie cierpię ich zmywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jak nie zaschną do końca :)

      Usuń
  4. Też mam jakąś z dermaglinu w swoich zapasach będę musiała sobie zrobić jak twoja świetnie zadziałała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej akurat nie znam ale myślę, że jest warta wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie, ciekawie! :) Ja kiedyś miałam maseczkę w proszku, którą trzeba było rozrabiać chyba z wodą, niestety jakoś mi nie podpasowało coś takiego (więcej bałaganu, niż efektów, haha). :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dobrze dobrać proporcje, te są szybsze przy dziecku ;)

      Usuń
  7. używalam jej i byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  8. O! Tej jeszcze nie miałam, ale Dermaglin lubię bardzo

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam właśnie, że są dobre :) Muszę się na nie zaczaić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak u Ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  10. U mnie nie bardzo się sprawdzają... :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam od nich maseczkę do skóry głowy i była masakra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam do skóry głowy ale jeszcze jej nie próbowałam. ale moje włosy są wybredne...

      Usuń
  12. zieloną glinkę uwielbiam ale w postaci proszku :) wolę robić na świeżo sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam nim nie miałam córeczki :)

      Usuń
  13. Słyszałam dużo dobrego o produkcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię maseczki do twarzy, dlatego chętnie bym taką przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam glinek. Może pora to zmienić? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam kilka razy tej maseczki i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ją w zapasie, glinki działają u mnie super, ale nie lubię takich dużych saszetek w tych maseczkach.

    OdpowiedzUsuń
  18. sporo ostatnio o tych maskach

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubie maseczki tej firmy ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam już kilka maseczek z tej firmy i ostatnio najbardziej przypadła mi do gustu ta do skóry głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam do skóry głowy ale jeszcze nie stosowałam :)

      Usuń
  21. Znam i lubię maseczki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Najważniejsze, że jesteś z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja wlasnir nie moge trafic na odpowiednia maaeczke... Przewaznie wysuszaja mi cere, nie wiem dlaczego... Moze sie tq sprawdzi. .. Przyznam, ze przetestuje jak dorwe ja w rossmanie :)
    Pozdrawiam i zapraszan do mnie :)

    Ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam jej , nigdy nie stosowałam maseczek z zielonej glinki .

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś słyszałam o firmie Dermagin, ale nie korzystałam z maseczek ;) Super, że jesteś zadowolona z jej działania ;) Cena również jest zachęcająca ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*