CARMEX | Pomadka ochronna w sztyfcie | Pomegranate ...

poniedziałek, 5 grudnia 2016
Hej :)

W mojej miejscowości za oknem prawdziwa zima. Mroźnie i do tego biało, żeby tylko taka pogoda utrzymała się na święta - z czym jest ciężko przez ostatnie dwa lata. Trzeba jednak mieć nadzieję. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o pewnym balsamie (pomadce) do ust który u mnie zdziałał cuda, a wiem, że nie każdy jest jego zwolennikiem.



CARMEX - Pomadka ochronna w sztyfcie pomegranate
Pojemność: 4,25 g
Cena: 10,00 zł (do kupienia np. TUTAJ



Co podaje producent?
"Balsam do ust Carmex zawiera naturalne substancje nawilżające- między innymi lanolina, masło kakaowe. Dzięki temu usta utrzymują odpowiedni poziom nawilżenia. Balsam do ust chroni przed ich wysuszeniem i popękaniem. Produkt powyżej 3 r. życia, nawilża i regeneruje popękane usta, długotrwałe działanie, oddaje uczucie świeżości i lekkości, chłodzi usta, chroni przed promieniowaniem UV- SPF 15 Polecamy stosowanie balsamu Carmex przed i po nałożeniu pomadki- mocno je nawilżamy i uzyskujemy efekt gładkich i miękkich ust.
Składniki aktywne: Octinoxate 6.4%, Oxybenzone 5.4%; Inne składniki: Petrolatum, Lanolin, Meadowfoam Seed Oil, Camphor, Phenol, Menthol, Salicylic Acid in a mixture of waxes and flavor."

Opakowanie?
Plastikowe, produkt jest wykręcany z opakowania, które zamykane jest na nakładany korek. Szata graficzna o żywym odcieniu żółtego i bladej czerwieni. Nie jest to eleganckie opakowanie, ale to tylko pomadka ochronna.


Zapach i konsystencja?
Konsystencja jest nieco żelowa, idealnie rozprowadzająca się na ustach. Zapach rześki, dość mocno wyczuwalny i potrafi na pewno dodać życia tej porze roku.


Moja opinia?
Na początku nie byłam do tego balsamu przekonana, czytając niektóre opinie w świecie internetu. Jednak jak wszystko moje usta po porodzie także wymagały ogromnej regeneracji i sięgnęłam mimo wszystko po ten produkt. I co? I nie żałuję. Nie dość, że balsam świetnie pachnie (jak dla mnie), ma nietypową, lecz przyjemną dla ust konsystencje, to jeszcze do tego bardzo ładnie zregenerował mi usta. O suchych skórkach dawno zapomniałam, usta są promienne i idealnie nawilżone. Sam balsam bardzo długo utrzymuje się na ustach, nawet pomimo picia, czy przekąsek. Daje delikatne uczucie chłodu, co nawet zimową porą mi nie przeszkadza. Z pewnością mogę go zaliczyć do jednych z ulubionych balsamów ochronnych.

A Wy czym nawilżacie obecnie usta?

Do następnego.

Emilka ;*

36 komentarzy

  1. zapowiada się fajnie??? Gdzie można dostać takie cudo?? ;);)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś balsamik do ust,ale w tubce i byłam z niego zadowolona :) Aktualnie używam Tisane miętowego w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy bie byłam przekonana do Carmexu, ale może jednak zakupię ☺ Zapraszam do mnie - panikosmetyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszelkiego rodzaju pomadki ochronne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam masełko Carmex ale od jakiegoś czasu wolę dokładnie takie sztyfty..są wygodniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jej nie lubię, nie chodzi nawet o to że jest kiepska ale ten menthol mi przeszkadza nie lubię czuć go na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  7. O właśnie przypomniałaś mi że muszę sobie kupić .

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię carmexy i na pewno poznam wersję z granatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam teraz truskawkowego carmexa, jest ok, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. MIałam zwykłęgo Carmexa i miętuskowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam !! Mój ulubiony :* zapraszam do siebie na kosmetyczne recenzje www.martynablogerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Carmex to must Have w mojej kosmetyczce.Uwielbiam w każdej postaci Carmex ( tubka,słoiczek,sztyft).Ponadto bardzo lubię wazeliny kosmetyczne do ust https://moja-prowincja.blogspot.com/2016/12/lakiery-bell-fashion-colour-biedronka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazeliny też potrafią uratować usta :)

      Usuń
  13. Ja też uwielbiam Carmex..pomaga nie tylko na spierzchnięte usta ale nawet na opryszczkę czy zajady.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ta markę, ale tej pomadki jeszcze u siebie nie mam.
    Najwyższa pora to zmieni. :)
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawna używam różnych Carmexów i je uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mój ulubiony <3


    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*