BIELENDA | PROFESSIONAL FORMULA | Termo Biogommage 3 fazowy zabieg eksfoliacji i resurfacingu ...

wtorek, 8 listopada 2016
Hej :)

Dokładnie tak jak przewidywałam poprzedni post był ostatnim gdy mój skarb był w brzuszku, bo teraz jest już ze mną i nie wyobrażam sobie gdyby miało być inaczej. Jak to było przez ten czas? Ciężko, ale nigdy bym czasu nie cofnęła. Opiszę wszystko w kolejnym wpisie, a uwierzcie mi będzie o czym czytać, tym bardziej, że chcę przestrzec przyszłe mamy przed jedną ważną rzeczą ale o tym w kolejnym wpisie. Teraz zapraszam na recenzję zabiegu do twarzy jaki ostatnio gościł na mojej skórze.

 

BIELENDA - Professional formla - 3 fazowy zabieg do twarzy
Pojemność: 3 x 3 g
Cena: około 5,00 zł (do kupienia np. TUTAJ)



Co podaje producent?
"... to kompleksowy 3 - fazowy zabieg eksfoliacji i  resurfacingu do każdego rodzaju cery, którego niezwykła skuteczność wynika z użycia formuły stosowanej w gabinetach kosmetycznych. Ten innowacyjny kosmetyk do zadań specjalnych w szybki i wygodny sposób pozwala osiągnąć efekty porównywalne z profesjonalnymi zabiegami resurfacingu i może stanowić alternatywę dla wizyt w salonach piękności. 
FAZA 1. Peeling Gommage: skutecznie złuszcza naskórek, likwiduje szorstkość, wygładza i uelastycznia skórę, redukuje wszystkie niedoskonałości. Profesjonalnie oczyszcza cerę, przygotowuje ją do przyjęcia składników aktywnych zawartych w masce i serum.
FAZA 2. Maska termiczna: delikatnie rozgrzewa naskórek, poprawia koloryt skóry, intensywnie ujędrnia, nawilża i regeneruje.
FAZA 3. Aktywne serum: profesjonalnie poprawia kondycję i jakość skóry. Skutecznie redukuje przebarwienia, rewitalizuje i odnawia naskórek, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Przywraca cerze witalność i blask."

Opakowanie?
Foliowa saszetka, podzielona na trzy części. Każda z nich posiada wycięty rożek, co ułatwia ich otwieranie. Opakowanie jest wykonane z grubszej foli dzięki czemu nie tak łatwo jest je naruszyć. Szafa graficzna czytelna i przejrzysta, bez większego "wow". 

Zapach i konsystencja?
Zapach delikatny, jakby słodkawy i całkiem przyjemny. Konsystencja peelingu i maski dość ubita, natomiast serum jest o lżejszej strukturze.


Moja opinia?
Produkt idealny jest do zabrania ze sobą na krótki wyjazd, zajmuje mało miejsca i jest idealny na jedno użycie, a nawet na wyjeździe będzie można się zrelaksować w wolnej chwili. Po pobycie dwukrotnym w szpitalu i mega dużym odwodnieniu moja skóra stała się bardzo sucha i czekała na jakieś zregenerowanie. Dzięki temu trio to się udało. Po zastosowaniu całego zabiegu zdecydowanie odczułam różnice. Moja skóra stała się gładsza, nawilżona, zniknęły suche skórki i ta nieprzyjemna szorstkość. Nie wiem jak działa na zmarszczki gdyż po jednym użyciu ciężko jest się wypowiedzieć na ten temat. Ogólnie z zabiegu jestem zadowolona i za taką cenę jest godny polecenia, chociażby wypróbowania jeden raz. Wiadomo dla utrzymania efektów trzeba stosować go 1 - 2 razy w tygodniu, przez pewien czas. 

Czy znacie ten produkt? Lubie saszetki od Bielenda? Polecacie jakieś?

Do następnego.

Emilka :*

14 komentarzy

  1. Dużo zdrówka dla Ciebie i maluszka :* Taka cisza u Ciebie była i się zastanawiałam, czy to już ten czas :).
    Fajnie, że Bielenda się u Ciebie sprawdziła;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje - czekam na kolejny Twój wpis :) ten produkt wydaje się fanstastyczny z Twojego opisu. Muszę sobie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również czekam na kolejny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno nie używałam drogeryjnych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję słońce:* zdrówka, wiele siły :*

    OdpowiedzUsuń
  6. No Kochana teraz to obyś tylko czas znajdowała na blogowanie, bo przy bobasie to troszkę ciężko ;) Ja jakś w okresie ciąży zrezygnowałam z maseczek, bo miałam same glinki a podobno w ciąży nie można ich używać ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*