Relacja ze Spotkania Blogerek w Białymstoku | Powspominajmy wspólnie słoneczne miesiące...

piątek, 16 września 2016
Hej :)

Zapewne niektórzy wiedzą z kim miałam przyjemność spotkać się w minioną sobotę w Białymstoku, Ci jednak co się nie domyślają zapraszam do poznania mojej relacji ze Spotkania Blogerek we wcześniej wspomnianym mieście.

ZAPRASZAM NA RELACJE ZE SPOTKANIA BLOGEREK Z OGROMNĄ ILOŚCIĄ ZDJĘĆ



Organizacją spotkania zajęłam się wspólnie z Asią (warto zaznaczyć, że była to nasza wspólna organizacja po raz drugi - i tak samo jak za pierwszym razem - dałyśmy radę). Spotkałyśmy się 10 września tego roku. Oficjalne otwarcie spotkana planowane było na 11.30, jednak my jako organizatorki byłyśmy już koło 11.00 na miejscu i ... tam niespodzianka bo czekały już na nas dwie dziewczyny. Cała siódemka do 12.00 była już w komplecie, plus córeczka Kamili -  Kornelia. 


Spotkanie odbyło się w Restauracji Ilios, która usytuowana jest przy ulicy Grochowej 2. Lokal słynie z kuchni śródziemnomorskiej, a jej wnętrze zapiera dech w piersiach. Zobaczcie sami na poniższych zdjęciach. 











Nasze niewinne spotkanie owiane także było celem charytatywnym - kto śledzi tego typu spotkania, to wie, że lubimy pomagać innym. Tym razem zdecydowałyśmy się pomóc Milence i zebrałyśmy jak największą ilość nakrętek plastikowych, jaką dałyśmy radę - wiadomo, że nie zaspokoi to potrzeb całkowitych, jednak kropla do kropli i wyjdzie z tego coś pięknego.


Wypadałoby też przedstawić uczestniczki tego spotkania, o cudownych sercach. Są to, kolejno według zdjęć poniżej: Asia, Bogna, Emilia, Ewa, Kamila i Michalina oraz Ja.







i Ja

Plotkom, ploteczkom i oczywiście wspominkom wakacji nie było końca. Mogłybyśmy tak bez przerwy, lecz brzuszki domagały się jedzenia. Przyznać muszę, że kuchnia w tym lokalu była pyszna. 




Tradycyjnie jak to bywa podczas spotkań blogerek odbyła się wymianka kosmetyczna.


Chociaż, dziewczyny biorące udział w spotkaniu, były przekonane, że upominków nie będzie, to my jednak postanowiłyśmy je zaskoczyć i obdarować je prezentami, z podziękowaniem dla wszystkich firm - patronów spotkania, którzy przekazali upominki.

















Uczestniczki spotkania otrzymały także piękne bukiety z róż, od kwiaciarni FloraQueen (osobiście uwielbiam czerwone róże). 


Czas tak szybko płynął, że nim się obejrzałam i była pora wracać do domu. Było to moje spotkanie po raz pierwszy z moją przyszłą księżniczko w brzuszku - kto wie może pójdzie w ślady mamy i zostanie blogerko? ;)



Wszyscy patroni spotkania ukazani są poniżej.




W drugiej części relacji zaprezentuje upominki jakie otrzymałyśmy od patronów spotkania, także bądźcie czujni.

Do następnego.

Emilka :*

49 komentarzy

  1. Miejsce bardzo ładne aż miło wypić kawę i zjeśc np śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, lokal jest bardzo klimatyczny i przytulny :)

      Usuń
  2. Nie mogę przestać się śmiać że swojego zdjęcia 😂 +20 do wagi 😜 Na pewno nasze maluchy pójdą w ślady mam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złudzenie optyczne tylko :)... oj jakby inaczej :)

      Usuń
  3. Nie mogę przestać się śmiać że swojego zdjęcia 😂 +20 do wagi 😜 Na pewno nasze maluchy pójdą w ślady mam 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne miejsce spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super dziewczyny czekam na post o upominkach .

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie byłam tam jeszcze! Czas to zmienić, póki jeszcze jestem na Podlasiu ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Spotkanie na pewno było nieziemskie. Miejsce piekne! Mieszkam niedaleko Białegostoku i aż załuję, że coś takiego mnie ominęło :<

    OdpowiedzUsuń
  8. This looks and sounds like such a fun and beautiful get together. I wish I was there too:)

    astylishlovestory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna miejscówka :) lubię takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę. Też bym się wybrała na takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie fajne usmiechnięte dziewczyny, no i lokal też niezły. Musiało być fanstastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale cudne róże <3 wystrój lokalu bardzo przyjemny a i ceny nie wygórowane:) po minach uczestniczek widać że było bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże rewelacyjne, lokal wspaniały i jedzenie smaczne :)

      Usuń
  13. Widać, że spotkanie bardzo się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wystrój w lokalu jest świetny:) A ekipa blogerska śliczna;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niedługo, bo od października i ja będę mogła nazwać się białostocką blogerką :D nigdy nie byłam na spotkaniu w tak kameralnym gronie i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się pogadać z Wami :D Świetna ekipa, a miejsce - naprawdę magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak fajnie! Mam nadzieję, że się kiedyś zobaczymy.

      Pozdrowionka Emilko, miło się było spotkać :*

      Usuń
    2. Oooo to witam kolejną Białostocką (podlaską) blogerkę :).
      Możliwe, że się spotkamy kto wie :)

      Usuń
  17. Musiało być sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak pięknie :) Zazdroszczę spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super ! Zazdroszczę. :) a knajpka wyglada bardzooooo klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój ukochany Białystok. Knajpka śliczna,jeszcze tam nie byłam. Widać, że spotkanie się udało. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*