AA | HYDRO ALGI | Żel nawilżający do mycia twarzy ...

środa, 17 sierpnia 2016
Hej :)

Wczoraj wyszłam ze szpitala, musiałam zregenerować siły. A dzisiaj mam dla Was kolejny wpis kosmetyczny. W ostatnim czasie pisałam o płynie micelarnym, toniku, a dzisiaj będzie o żelu do twarzy.



AA COSMETICS - Seria Hydro Algi - Żel nawilżający do mycia twarzy 
Pojemność: 150 ml
Cena: średnio 14,00 zł ( do kupienia np. w Polski Koszyk)



Co podaje producent?
"AA HYDRO ALGI różowe to linia kosmetyków wykorzystujących pielęgnacyjne właściwości alg różowych, pochodzących z głębokich wód Oceanów i cechujących się rubinowym zabarwieniem. Zapewniają one kompleksową detoksykację skóry, w efekcie dodając jej energii i zdrowego kolorytu.Nawilżający żel do mycia twarzy do cery suchej i normalnej pozostawia skórę dokładnie oczyszczoną i odświeżoną, bez uczucia suchości. 
Algi różowe – oczyszczają komórki skóry z toksyn oraz zatrzymują cenne składniki mineralne, zapewniając młody wygląd i gładką skórę.Koktajl cukrowy – niweluje zmęczenie skory, wynikające z odwodnienia oraz niekorzystnego działania otoczenia.
Hydro-Derm System 24h – dwupoziomowy kompleks nawilżający, zapewnia natychmiastowe nawilżenie oraz zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci."

Opakowanie?
Biała tuba stojąca na plastikowej głowie z korkiem na typowy klik. Szata graficzna prosta i czytelna. Korek mocno trzyma także nie otwiera się sam w kosmetyczce. 

Zapach i konsystencja?
Zapach jest przyjemny i delikatny. Nie wiem zupełnie do czego go porównać - może do świeżości porannych kwiatów, łąki? Jedno jest pewne dzięki temu zapachowi aplikacja staje się przyjemniejsza. Konsystencja dość treściwego żelu, nie spływającego zbyt szybko z dłoni.



Moja opinia?
Kolejny produkt który ma ładny zapach. Pomimo to żel  też bardzo fajnie rozprowadza się na skórze, delikatnie się pieniąc. Produkt stosunkowo dobrze oczyszcza skórę, przy czym jej nie uczula i nie wysusza. Czuć nawet lekkie nawilżenie. Jednak moja cera jest mieszana ze skłonnością do tłustości w strefie T. Więc bez tonizowania cery ten żel u mnie się nie sprawdza, przy tonizowaniu jest ok. Jest tak jak producent przeznaczył żel do cery suchej i normalnej - jak najbardziej.

Czy znacie ten produkt? Tą serie?
Wasz obecny żel do twarzy to.... ?

Do następnego.

Emilka :*

38 komentarzy

  1. Nie znam tej serii. Póki co, to moim ulubionym żelem jest ten z serii Pure Calmille od YR :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej serii ale nie miałam okazji stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale wygląda na fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na twarz stosuję raczej mleczko do ciała dla dzieci :) masz potem buzię jak pupcia niemowlaka :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie mleczka średnio się sprawdzają :)

      Usuń
  5. W ROssmannie jest fajna promocja drugi produkt za darmo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, że ma ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Js obecnie używam żelu łagodzącego z BeBeauty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś u całkiem lubiłam :)

      Usuń
  8. Każdy produkt z firmy AA mnie nie zawiódł.
    Muszę go wypróbować :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zamiast żelu używam mleczka Essentials 3w1 Oriflame i jestem bardo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mleczka słabo się sprawdzają :)

      Usuń
  10. Mam ten sam problem jeśli chodzi o strefę T więc też u mnie by się ten produkt nie sprawdził w 100% :( Szkoda, bo wygląda super i nawet kolor żelu zachęca :) Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo polubiłam z tej serii krem, muszę się rozejrzeć również za żelem, wydaje mi się, że przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I ma ładny zapach :) A ten mocny korek to duży plus. Nie zliczę, ile kosmetyków otworzyło mi się w kosmetyczce :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie używałam :) czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale przy mojej cerze pewnie by się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam nad nim i pewnie się skuszę, tylko nie wiem czy na tę wersję czy tę błękitną :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie serię Iwostin Purittin ( żel do mycia i tonik), ale zastanawiam się nad mydełkiem naturalnym Aleppo ;) podobno bardzo dobre, niby doskonale nawilża i dogłębnie oczyszcza. Może w Nowym roku się skuszę na nie ;)A z tej firmy używałam kremu nawilżającego AA Help Cera Atopowa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*