SORAYA | Max Satin | Make-up kryjący ...

piątek, 15 lipca 2016
Hej :)

Od jakiegoś czasu męczą mnie bezsenne noce, ale za to bardzo senne poranki. I co za tym idzie? Piszę dla Was nocne posty. Dzisiaj chcę  opowiedzieć o pewnym podkładzie który jest z przeznaczeniem kryjącym - tylko czy spełnia swoją rolę? 



Soraya - Max Satin - Make-up kryjący
Pojemność: 33 ml
Cena: ok. 10,00 zł (dostępny online i stacjonarnie)



Co podaje producent?
"Idealny kryjący mak e- up, który sprawi, że cera będzie wyglądała doskonale każdego dnia:- sprawia, że cera jest jedwabista w dotyku,
- idealnie kryje niedoskonałości:naczynka, przebarwienia itp.,
- nie uwydatnia zmarszczek."

Opakowanie?
Owalna plastikowa buteleczka w cielistym kolorze, z prostą szatą graficzną. Dodatkowo posiada pompkę, która się nie zacina, a także aplikuje odpowiednią ilość produktu, przy czym nie pryska z pompki. Szyku nadaje mu złota lamówka pod korkiem.



Zapach i konsystencja?
Zapach typowy dla tej kategorii produktów, bardzo delikatny. Konsystencja średnio gęsta, ze zbliżeniem do lekkiej. Bez grudek i pęcherzyków powietrza. 


Moja opinia?
Kupiłam produkt z nadzieją, że będzie on dobrze kryjący. Jednak w tej kwestii się rozczarowałam, co jednak nie oznacza, że produkt mnie zawiódł, bo wcale tak nie było. Po pierwsze fluid nie wysuszył mojej skóry, ani też nie podkreśla suchych skórek. Wyrównuje koloryt skóry i ją delikatne wygładza. Pomimo przeznaczenia kryjącego, ja zaliczyłabym go do lekkich podkładów, a nawet jako produkt BB. Zakrywa delikatne naczynka, cienie pod oczami. Chociaż potrzebowałam produktu dobrze kryjącego na wyjścia, otrzymałam produkt lekki na codzienne dni, z którego także jestem zadowolona, chociaż wiem, że nie u każdego on plusuje, u mnie poza tym kryciem jest na tak.


Czy znacie ten produkt?
Może polecicie mi jakiś dobrze kryjący podkład, który mimo wszystko wygląda naturalnie?

Do następnego.

Emilka :*

16 komentarzy

  1. nie no całkiem dobrze! naturalnie wyrównuje koloryt i jak dla mnie jest super :). Jak wiesz wolę naturalne looki i sama ograniczam podkład tylko na wielkie wyjścia :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie kolorystycznie się dopasowuje :)

      Usuń
  2. szkoda, że tak kiepsko kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uważam, że piękny efekt uzyskałaś, choć może to tylko na zdjęciach :)) sama wiesz najlepiej :) ja go nie miałam więc się nie podzielę opinią i też nie wiem czy kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt jest ładny ale musze poszukać jakiegoś lepszego kryjącego na większe wyjścia: )

      Usuń
  4. Ja jakoś nie mam przekonania do Sorai, ale z drugiej strony te firmy się nieraz poprawiają, więc może kiedyś coś kupię... Wygląda, że nie jest najgorszy! Mój najlepszy to Estee Lauder Double Wear, no ale nie zawsze mnie stać. Teraz mam Rimmel 25h, z korektorem miejscowym połączony jest super kryjący :-)
    Pod oczy nie stosowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy, i nawet dobrze wygląda. Ja jednak wolę wszystko w proszku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie kryje za dobrze. Ja uwielbiam Revlon CS :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego produktu... Nie zaciekawił mnie ani trochę, ale to dlatego, że nie do końca lubię markę Soraya...

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się i chętnie go przetestuję. Polecam Ci nowy podkład matujący Bielenda, który fajnie kryje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*