PAESE | Glam cienie do powiek | Eyeshadows | NR 200 i 204 ...

czwartek, 10 marca 2016
Hej :)

Korzystając z chwili, że czuję się nieco lepiej, a i tak cały czas muszę siedzieć w domu to staram się przygotować dla Was nowy post byście nie zapomnieli o istnieniu tego bloga. 

Dzisiaj chcę Was zapoznać z nową serią cieni do powiek jaką jest GLAM od marki PAESE. W swojej kolekcji posiadam dwa kolory i to o nich będzie mowa poniżej. Warto wspomnieć, że cała seria składa się z ośmiu delikatnych kolorów, z przewagą brązów - pasujących niemalże do każdego makijażu. 



PAESE - Glam cienie do powiek
Pojemność: niestety tej informacji nie mogę nigdzie odnaleźć
Cena: 25,00 (do kupienia na stronie PAESE)



Co podaje producent?
"Satynowe cienie do powiek o jedwabistej, gładkiej teksturze. Formuła oparta na intensywnej pigmentacji pozwala uzyskać jednolite i dokładne odwzorowanie koloru na powiece, dając jednocześnie delikatny efekt rozświetlenia. Do stosowania na sucho i na mokro."

Opakowanie?
Cienie są szczelnie schowane w okrągłym opakowaniu, wykonanym z dobrego plastiku. Wieczko jest przezroczyste z logiem producenta - dzięki czemu możemy zobaczyć kolor danego odcienia, bez zbędnego otwierania. Wieczko zamyka się na typowy klik i samo nie otwiera. Lubię taką prostotę w opakowaniach cieni - gdyż w tym kosmetyku główną rolę ma grać sam cień a nie jego oprawa.



Zapach i konsystencja?
Zapach jednym słowem typowy dla tego kosmetyku. Lecz to nie zapach odgrywa tutaj skrzypce a konsystencja, która jest dość dobrze zbita. Pigmentacja także jest na dobrym poziomie, aczkolwiek nie są to cienie mocne. Cienie przy nabieraniu lekko się okraszają w opakowaniu - ale minimalnie, więc w niczym to nie przeszkadza.


Moja opinia?
Bardzo mnie urzekła kolorystyka cieni z całej serii. Nie są to wymyślne kolory, a takie które tworzą niemalże podstawę w cieniach do powiek. Opakowanie także na plus. A jakie są moje odczucia w ich użytkowaniu? Cenie z łatwością rozprowadzają się na powiecie, nie tworzą się grudki w załamaniu powieki. Kolor jest zdecydowanie intensywniejszy przy używaniu cieni na mokro. Są to jak najbardziej moje kolory - idealnie się w nich czuję w codziennym makijażu. Cena do wydajności jest adekwatna.

A czy Wy znacie tą serie cieni od PAESE?
Jakie są wasze ulubione cienie do powiek, z tych pojedynczych, a nie paletek? 

Do następnego.

Emilka :*

34 komentarze

  1. Bardzo lubię tę firmę.
    jeden z wielu argumentów to fakt, że jest to polski produkt.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to prawda, firmę też lubię :)

      Usuń
  2. Uwielbiam cienie tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie znam, ale patrząc na nr 204 mam ochotę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam te cienie i bardzo sobie chwalę, mają super pigmentacje

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. osobiście, mimo, że mało używam, wolę paletki - mam wtedy całą gamę odcieni pod ręką. Nie mniej jednak taka zdecydowana baza może być oddzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki neutralny kolor schodzi najszybciej u mnie :)

      Usuń
  7. nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy ;) a jeśli chodzi o cienie to wolę jednak paletki niż te pojedyncze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam kolo bezowy i czarny, świetnie się sprawdzają:)
    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Paese to może nie moja ulubiona marka, ale cienie są śliczne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jedne cienie Paese jestem z nich zadowolona :) Bardzo ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, ostatnio byłam w galeri krakowskiej i widziałam stoisko z kosmetykami z Paese, i zastanawiam sie nad zakupem kilku rzeczy. pozdrawiam i zapraszam na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne cienie ale nie mam jeszcze niczego z tej firmy. Może warto to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto próbować, a ceny są ogólnie dostępne :)

      Usuń
  13. Sliczne odcienie.
    Ja osobiście stawiam na paletki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletki są praktyczniejsze, ale jeśli chodzi o cienie osobno te są ok :)

      Usuń
  14. Takie bazowe odcienie zawsze są potrzebne :) Jeszcze nie miałam okazji testować tej firmy, lecz widziałam ostatnio w której gazetce, że bd na promocji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*