Regital LASH | Serum pobudzające wzrost rzęs & brwi...

czwartek, 21 stycznia 2016
Cześć :)

Która z nas by nie chciała mieć pięknych bujnych rzęs? Pewnie 99,0% z nas, istotek płci damskiej o tym marzy, by nie musieć zagęszczać rzęs w salonach kosmetycznych, doczepiać sztucznych, czy ich kępek. Od ponad miesiąca stosuję odżywkę by osiągnąć efekt prawdziwego wachlarza. Jakie dała efekty i co to za odżywka o tym niżej.


Regital LASH - serum pobudzające wzrost rzęs & brwi
Pojemność: 3 ml
Cena: ok. 99,00 zł (więcej na stronie producenta TUTAJ i FB)


Co podaje producent?

"Korzyści: Dłuższe, gęstsze, mocniejsze rzęsy w ciągu 6 tygodni. Testowane dermatologicznie. Nie zawiera substancji zapachowych. Nie rozpuszcza kleju do rzęs. Sposób użycia: Regital Lash aplikujemy jednym po­ciągnięciem wzdłuż linii rzęs górnej powieki, u nasady rzęs (tak jak eye­liner). Stosujemy raz dziennie – wieczorem. Oczy powinny być czyste, bez maki­ja­żu, soczewki kontaktowe wyjęte. Regital Lash można stosować rów­nież do brwi. Chronić przed dostępem dzieci. Nie stosować do oczu. Zaprzestać stosowania jeśli pojawi się zaczerwienienie lub podrażnienie. W przypadku gdy objawy nie ustępują należy skonsultować się z lekarzem."

Opakowanie?
Produkt zapakowany od nowości jest w papierowym kartoniku, z czarną szatą graficzną, biało - różowymi napisami i ozdobnymi kwiatkami, a także wszelką bazą informacji w dwóch językach. Sam produkt jak widać na zdjęciach jest wykonany z tworzywa plastikowego z różowym korkiem i białym dołem z czarnymi napisami (nazwa produktu i tyle, także uważam, że kartonik jest niezbędny w zatrzymaniu). Pędzelek aplikujący jest miękki i jego włosie dobrze współpracuje z powieką. 

Zapach i konsystencja?
Produkt jest dla mnie praktycznie bezwonny. Konsystencja lekko żelowa, nie spływa z miejsca gdzie została zaaplikowana, a rozprowadza się z łatwością (jak eyeliner). 


Moja opinia?
Producent przewidział czas stosowania na 6 tygodniu, zdjęcie które dla Was obrazuję zostało wykonane po 4 tygodniach, i już lekkie efekty są widoczne (zrobię aktualizację po minięciu jeszcze 2 tygodni). Po pierwsze serum mnie nie uczuliło i nie wywołało podrażnień. Zauważyłam, że rzęsy mi mniej wypadają (co kiedyś często było u mnie widoczne), są na pewno lekko dłuższe i może ciut gęściejsze. Serum na razie ma u mnie plus, ale ciekawa jestem co będzie po jeszcze dwóch tygodniach - wtedy dopiszę moje końcowe wrażenia.

Znacie ten produkt?
Stosujecie odżywki do rzęs? Jakie?

Do następnego.

Emilka :*

16 komentarzy

  1. Faktycznie różnica jest już widoczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem efektu po pełnej kuracji, eydaje się, że może być całkiem niezły efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę koniecznie przetestować to serum! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem niezły efekt po miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekty super.
    Ja miałam odżywkę z Long4Lashes

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt widoczny, rzeczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt faktycznie jest już widoczny. Bardzo jestem ciekawa jak będą wyglądały Twoje rzęsy po zakończonej kuracji. Koniecznie podziel się z nami efektem końcowym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja stosuję teraz REALASH i zobaczymy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego nie miałam, ale stosuję serum z L`biotica, Active Lash i jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa jak by sie u mnie sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja stosuję Long 4 Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na razie widzę pozytywne zmiany.
    Ps. Interesujący i ładny blog. Oczywiście zostaję tu na dłużej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje rzęsy potrzebują tego produktu skoro działa :D
    Wyplato przybywaj xD

    OdpowiedzUsuń
  14. tego nie znam , jestem w trakcie testowania Lashvolution - zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*