CATRICE Cosmetics | Prime and Fine | Mattifying powder waterproff | Matujący puder wodoodporny ...

poniedziałek, 4 stycznia 2016
Cześć :*

Dziewczyny, czy też kobiety które są posiadaczkami cery skłonnej do tak zwanego "świecenia się" - zapewne znają wszelkiego rodzaju podkłady i pudry matujące. Moja cera właśnie taka jest i dlatego dzisiaj napiszę dla Was o matujący pudrze w kamieniu firmy Catrice, który miałam możliwość testować. 



CATRICE - Prime and Fine (Mattifying powder waterproff) - puder matujący
Pojemność: 9 g
Cena: około 24,00 (do kupienia na iperfumy.pl)


Co podaje producent?
"Transparentny. Jedwabisty, wodoodporny puder, który zapewnia trwałe, matowe i perfekcyjne wykończenie. Odporny na wilgoć. Odpowiedni do każdej karnacji. Zawiera witaminę A + E i pigmenty odbijające światło." Jest to odcień translucent 010, inaczej transparentny, czyli nie nadający skórze żadnego koloru. Dzięki czemu dopasowuję się do każdej cery tak jak puder ryżowy. 

Opakowanie?
Płaskie i niemalże tradycyjnie dla tego typu kosmetyku okrągłe. Bardzo dobrze wykonane, klapka zamyka się na typowy klik i w torebce sama się nie otwiera. Po otwarciu wieczka ukazuję się dla nas duże lusterko, które zapewne ma za zadanie ułatwiać aplikację kosmetyku gdy nie ma nas w domu, jednak gdzie jest gąbeczka do tego przeznaczona? (Najwidoczniej producent o tym fakcie zapomniał). Ja wiem, że nie jest to wymóg, aczkolwiek ułatwia ona nakładanie kosmetyku poza domem. Szafa graficzna - można rzec, że jest stylowa i prosta - to mi się podoba. 

Zapach i konsystencja?
Puder ma typowy zapach jak dla takich kosmetyków, niczym szczególnym się pod tym względem nie odznacza. Konsystencja jest dobrze ubita (gdyż to w końcu puder w kamieniu a nie sypki), przy nabieraniu na gąbeczkę, czy pędzelek się nie kruszy, jedynie lekko osypuje. 

Moja opinia?
Wszystko praktycznie już opisałam, lecz zostało jeszcze najważniejsze do ukazania: jego działanie. Może zacznę od tego, że produkt mnie nie uczula, nie wysusza mojej skóry i nie powoduję wysypu krostek. Czy matowi? Owszem, ale tylko góra do 2 godzin, po tym czasie skóra zaczyna się stopniowo świecić. I powiem, że nie ma to znaczenia czy przebywam w suchym pomieszczeniu, czy w wilgotnym, bądź na dworze gdy jest sucho, lub mokro - produkt zawsze działa u mnie tak samo. Jest to średni czas matowienia, wystarczające byłyby dla mnie jakieś 4 godzinki - ale jak to się mówi, najważniejsze, że chociaż trochę działa - bo są produkty które mają zmatowić a nie robią tego w cale. Podsumowując jestem średnio z tego kosmetyku zadowolona przez krótki czas matowienia, a to jego główna funkcja którą powinien spełniać. 

Czy znacie ten produkt? Jakie jest Wasze z tym kosmetykiem doświadczenie?
Wasz ulubiony transparentny puder matujący?

Do następnego.

Emilka :*

13 komentarzy

  1. Wybacz, że nie na temat, ale muszę przyznać, że masz pięknego bloga! :)

    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  2. krótkotrwałe działanie, niestety na wyjście do sklepu i powrót, ale już do pracy nie bardzo, nie mowiąc o imprezie czy jakimś evencie :)
    gąbeczkę teraz w pudrze trudno uświadczyć, ale może to i dobrze, bo prawie zawsze ich jakość była marna nawet przy wysokiej cenie kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego pudru akurat nie miałam, ale polecam puder z Wibo Fixing i Rimmel Stay Matte.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy go nie miałam, ale faktycznie efekt matowienia wydaje się być zbyt krótki jeśli to jest jego główna funkcja. Dość często wymagałby poprawy ten nasz makijaż w ciągu dnia. Ile to my kobiety musimy się naszukać w pogoni za ideałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do chodzenia na uczelnie na całe dni nie sprawdził by się szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie miałam z nim styczności;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli tak krótko utrzymuje się na skórze to nie dla mnie... :/

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że matowi na tak krótko ... dla mnie byłoby to słabe rozwiązanie jak tak ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam, że on średnio matuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. tego produktu jeszcze nie używałam (i po recenzji raczej się nie skuszę:D), obecnie stosuję transparentny puder z ArtDeco, ale to dopiero pierwsze dni użytkowania, więc ciężko powiedzieć na ile jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uważam że za tą cenę w jakiś sposób się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tej marki miałam jedynie szminki :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*