Esencja perfum 3G | Lady Milion | Nano OUD (Magnetic Perfume)

wtorek, 22 grudnia 2015
Hej :)

Grudzień w tym roku jest wyjątkowo ciepły - a śniegu zero, jak tak dalej pójdzie to w święta także go zabraknie, co jednak nie bardzo mnie cieszy. Pewnie jak większość z Was w ten magiczny czas świąt wolałabym, żeby w koło było biało - więc trzeba mieć nadzieję, że tak będzie. 

Jednak dzisiaj chcę dla Was napisać o pewnej Esencji Perfum - także zapraszam do części głównej. 



Esencja Perfum LADY MILION OUD 
Pojemność: 30 ml
Cena: 79,00 zł (dostępne na stronie producenta - KLIK.



Co podaje producent?
"Esencja perfum 3G Lady Million została stworzona w oparciu o innowacyjną recepturę.Zapach ten jest wariacją na temat zapachu Lady Million Paco Rabanne wzbogaconą o składnik z konarów drzewa agarowego - oud. W procesie produkcyjnym 3G Lady Million wykorzystana została nowoczesna technologia (nanotechnologia). Dzięki temu zapach jest bardziej intensywny i szlachetny. Esencja perfum to forma zapachu najbardziej długotrwała, wystarczy jedno psiknięcie, aby zapach utrzymywał się przez cały dzień. Dlatego też, ich objętość jest niewielka, a flakoniki nie przekraczają 30ml" - więcej przeczytać możecie na stronie producenta.

Opakowanie?
Sam produkt zamknięty jest w czarnym plastikowym i prostokątnym flakoniku. Natomiast ten flakonik schowany jest w piękny złoty kartonik, Z wycięciem na dozownik i przycisk dozujący - dzięki czemu nie musimy wyjmować flakoniku z kartonika - i tutaj plus za pomysłowość. Szata graficzna kartoniku, podchodzi pod ekskluzywną i żeby nie byłby to papierowy kartonik byłoby idealnie (ale takie opakowanie także ma swoje plusy - np. podczas podróży, czy noszenia w torebce - nic nam się nie zbije). 

Zapach i konsystencja?
Konsystencja jak wiadomo w perfumach - ciekła, kropelkowa, natomiast o zapachu napisze poniżej.


Moja opinia?
Jak przystało na esencję perfum - zapach na początku jest dość mocny (aczkolwiek nie jest duszący, ani przytłaczający), jego intensywność z czasem dnia słabnie - i prawdą jest to iż zapach potrafi trzymać się cały dzień - a na samych ubraniach nawet do dwóch dni. Wybrany przeze mnie zapach jest dość słodki, a dzięki zawartości paczuli ma w sobie nutkę ekstrawagancji. Polubiłam się z tym zapachem i zdecydowanie jest to zapach na zimowe, czy jesienne dni, niż letnie. Warto też wspomnieć iż tradycyjny zapach Lady Milion - jest zdecydowanie inny - bardziej słodki (więc kierując się pierwotnym zapachem trzeba mieć to na uwadze). 

A czy Wy znacie ten zapach i samą markę?

Do następnego.

Emilka :*

10 komentarzy

  1. Fajne, słodkawe, pewnie ja byłabym zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, gdy zapach jest mocny, a nie ucieka po kilku godzinach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a właśnie mi nie pasują słodkie zapachy, męczę się z nimi. Tylko świeże, przez cały rok! taki już mam gust :D
    p.s. Emilko, skąd ten śnieg? Chyba u Was Syberia jakaś :P a zdaje się tak niedaleko mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie każdy ma inny gust :) ja kocham słodkie zapachy, ale latem też stawiam na świeże :).
      A śnieg spadł jakiś czas temu jednego dnia a drugiego ślad po nim zaginął :(
      Buziaki :*

      Usuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tej marce, ale muszę przyznać, że flakonik w kartoniku to oryginalne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*