Luksus dla ust... / Golden Rose - Luxury Rich Color

sobota, 24 października 2015
Hej :*


Dzisiaj przychodzę do Was kochani z odrobiną luksusu dla naszych ust. Ciekawi jesteście o czym mowa? O błyszczyKU od firmy Golden Rose, z serii Luxury Rich Color. 

Cała seria składa się z 18 odcieni (kolorystyka od delikatnych - nude, po mocne - czerwienie). Sam producent o błyszczyku pisze tak: "Nowa seria ekskluzywnych błyszczyków Luxury Rich Color Lipgloss zapewnia wysoki połysk oraz pełne pokrycie ust kolorem przez wiele godzin. Intensywny kolor błyszczyka w połączeniu z formułą wygładzającą, nadającą połysk oraz nawilżającą zapewni uczucie komfortu i luksusu na ustach. Dwustronny, elastyczny aplikator umożliwia łatwą i precyzyjną aplikację, pokrywając usta głębokim, nasyconym kolorem, dodatkowo nie sklejając ich. Luxury Rich Color Lipgloss to błyszczyk dla kobiet które marzą o atrakcyjnych i ponętnych ustach. Twoje usta zasługują na odrobinę luksusu..." Ja osobiście posiadam kolorek z numerem 4. 


Zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat tego produktu.


Golden Rose - Błyszczyk Luxury Rich Color
Pojemność: 9 ml
Cena: ja swój kupiłam na stoisku GR w Ełku, lecz nie pamiętam ceny (dostępny też jest na stronie producenta za 19,90 zł -> KLIK)


Opakowanie?
Dla mnie jest piękne i nietypowe. Część w której znajduje się błyszczyk jest przezroczysta, także możemy bez odkręcania pędzelka poznać jego kolor. W tej części znajdują się też złote napisy, które w połączeniu ze złotą nakrętką tworzą elegancki luksusowy wygląd opakowania. Ja jestem na tak, a Wy? 

Zapach i konsystencja?
Zapach jest delikatny, dla mnie leciutko słodki. Konsystencja nieco gęsta, dobrze utrzymująca się na ustach, lecz jest lekko lepka.


Moja opinia?
Kolorystycznie bardzo mi się podoba, trafiłam jak strzałem w dziesiątkę. Błyszczyk dobrze kryje, także wystarczy jego jedna warstwa na ustach by osiągnąć pożądany efekt. Pięknie błyszczy i nie wysusza ust. Efekt jest - luksusowy, a raczej lustrzany. Na ustach utrzymuję się do kilku godzin, gdy nic nie jemy, ani nie pijemy, natomiast gdy te czynności wykonujemy, wtedy trzeba poprawiać nasz malunek. Jedynym minusem jest jego lepkie wykończenie, które utrzymuję się całkiem długi czas. Dla mnie ten kolorek jest idealny na jakieś wyjścia, widoczny, wyraźny - ta jak lubie. Natomiast w ciągu dnia preferuję lżejsze kolory.


Czy znacie te błyszczyki? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?
A Wasz ulubiony błyszczyk to ....? 


Do następnego.

Emilka :*

47 komentarzy

  1. Fajne opakowanie : ) Ale kolor też niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że to swoatny błyszczy, ma piękny kolor :-D ja akurat nie mam ulubionego blyszczyku najczęściej używam Baby Lips :-D
    yukinephoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor, uwielbiam różowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetny kolor :D Mam u siebie w mieście stoisko z GR, ale coś nie wpadły mi w oko te błyszczyki, jednak już wiem na co będę musiała zwrócić swoją uwagę następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym zobaczyć jak wygląda na ustach :) Ale i tak od błyszczyków wole szminki ;) MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba prawie każdy tego typu produkt ma lepkie wykończenie, więc dla mnie to minusem nie jest :) kolorek rzeczywiście ma bardzo ładny, ale dla mnie pewnie byłby zbyt wyrazisty :)

    Kochana kliknęłabyś w linki u mnie najnowszym poście ? :)
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/10/okrycia-wierzchnie-zamowienie-z-romwe-i.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor nie dla mnie akurat ale sam w sobie jest śliczny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super recenzja. Kolor chyba nie dla mnie!

    Wpadnij do mnie mój blog. Klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny blyszczyk Chetnie bym wypróbowała kolor czerwony odcień zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam różowe odcienie na ustach. Ten wydaje się ciekawy brakuje mi tylko zdjęcia jak prezentuje się na ustach ;)
    http://kamila-tomaszewska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam róż:) Cudowny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie kolory na ustach, mam bardzo podobną z bourjois,ale słyszałam tyle dobrego o szminkach i pomadkach zGR że kiedyś odwiedzę ich sklep ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kolorek, bardzo mi się podoba:***

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor śliczny, ale te uczucie lepkości... Nie lubię togo... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja osobiście nie lubię używać błyszczyków, zdecydowanie bardziej wolę szminki:):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Skoro występuje lepkość to podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wygląda ale niestety spodziewamy się po nim uczulenia, które mamy na wszystkie tego typu mazidełka do ust :/

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda na konkretny, fajny kosmetyk :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubiony błyszczyk jak na razie to Pierre Rene o nazwie Coralize me :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor piękny, wyrazisty, jednak ja jestem ostatnimi czasy ogromnym fanem pomadek, wszelkie błyszczyki odstawiłam :) a markę GR baaaardzo lubię, mają rewelacyjne pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kolorek piękny:) nie miałam jej jednak.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  22. Prezentuje się świetnie!

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham ich kosmetyki, ale tego jeszcze nie testowałam. Przerzuciłam się ostatnio na pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam tych błyszczyków, bo wolę ich pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. jego opakowanie jest takie "luksusowe", z pewnością zachęca do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się ten kolorek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolor piękny. Mogłaś pokazać efekt na ustach! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam okazji wypróbować tych błyszczyków, ale Twoja recenzja zdecydowanie zachęca do zakupu. Bardzo podoba mi się prezentowany przez Ciebie odcień i wykończenie, idealny zarówno na ciepłe, jak i zimne miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przypomniałaś mi że mam z tej serii malinową czerwień, muszę do niej wrócić, bo uwielbiam nosić ją jesienią;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Opakowanie naprawdę nietypowe :) Kolor...intrygujący :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam go ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Te błyszczyki kojarzę tylko z blogów, podoba mi się ten różowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Już to opakowanie kojarzy mi się luksusowo, oryginalne jest :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowny kolor!



    Pozdrawiam
    Polinefashion

    www.polinefashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. ja do ust używam tylko pomadki z Nivea i masełka brzoskwiniowego z Bielenda :)
    nie używam do ust kolorowych pomadek, bo nie lubię :p

    OdpowiedzUsuń
  36. ale mnie urzekło to opakowanie! :) chociaż błyszczyków nie lubię, ale firmę Golden Rose bardzo! polecam pomadki stamtąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie lubię koloryzujących błyszczyków, ale ten mi się spodobał ;p

    OdpowiedzUsuń
  38. Mi się w ogóle nie podoba opakowanie tych błyszczyków, wydaje mi się takie nieporęczne :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Bede musiala poszukac. Sliczne opakowanie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*