O kilku takich od dr. organic i emerginC ....

piątek, 4 września 2015
Hejka :*

Ostatnio było zapachową, a dzisiaj będzie pielęgnacyj-nie. Jakiś czas temu otrzymałam drugą przesyłkę z portalu www.trustedcosmetics.pl, a w niej były próbki do pielęgnacji skóry twarzy, i dzisiaj chcę Wam o nich napisać. Nie będą to pełne recenzje z rozbiciem na wszystkie kategorie, gdyż to tylko próbki i są to mini recenzję. 


Próbki są firm:



1. dr. organic - Snail Gel (regenerująco - nawilżający żel do twarzy i ciała ze śluzu ślimaka). Ja posiadałam próbkę w której było zaledwie kilka ml, jednak żel ten można zakupić w pojemności 50 ml, za 99,95 zł -> KLIK. Opis producenta i obietnice także możecie przeczytać na stronie producenta, w podanym wcześniej linku. 
Moja opinia: Opakowanie to tradycyjna saszetka niczym nie wyróżniająca się od innych, szata graficzna w ciekawy sposób obrazuje skorupę ślimaka, i tak też jest na właściwym opakowaniu. Zabrakło mi jednak nalepionej karteczki z opisem po polsku, i wszelkich informacji musiałam szukać w internecie (mi co prawda problemu to nie sprawiło, jednak są osoby które lubią mieć czysto na białym.). Konsystencja jest żelowa, lekko lejąca się i przezroczysta. Zapach o dość przyjemnych cytrusach, który mnie mile zaskoczył, jakiś czas jest wyczuwalny na skórze. Żel dosyć szybko wchłania się w skórę. Wydaje się być wydajny. Skóra po jego zastosowaniu jest wygładzona, lekko jakby napięta i nawilżona. Niestety nie wiem jaki byłby efekt po dłuższym stosowaniu, gdyż miałam tylko próbkę,

2. emerginC - kombucha cleanser (żel myjący do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu). Próbka zawierała 3 ml, pełnowymiarowe opakowanie zawiera w sobie 120 ml i jest z pompką, a jego cena wynosi 35$ - > KLIK. Wszelkie informacje o produkcie dostępne także w podanym linku.
Moja opinia: Opakowanie to kartonowa saszetka, od środkua zabezpieczona czymś w stylu foli aluminiowej. Konsystencja nieco żelowa, lekko lejąca się. Zapach trudny do określenia, ale przypomina taki typowy dla produktów pochodzenia aptecznego. Stwierdzić mogę, że produkt ten dobrze oczyszcza skórę i jej nie wysusza. Jednak starczyło mi go na dwa użycia, więc nie wiem jak spisywałby się przy jego dłuższym używaniu.

3. emerginC - phytocell detox mask (maska z zieloną glinką). Opakowanie jak w produkcie nr 2. Cena za 50 ml, to 50$ -> KLIK. Wszelkie informacje od producenta w linku.
Moja opinia: Maska jak na zieloną glinkę jest nietypowo rzadka i dość przezroczysta, aczkolwiek dobrze się rozprowadza na skórze. Dla mnie jest ona bezzapachowa. Maska dość dobrze oczyszcza skórę (nawet bym powiedziała, że i pory są czystsze), nie wysusza, a nawet delikatnie nawilża - to są spostrzeżenia po dwóch zastosowaniach.

4. emerginC - protocell (aktywny krem do twarzy). Opakowanie jak w dwóch wcześniejszych produktach. Pojemność pełnowymiarowego opakowania to 50 ml, i jego cena wynosi 92,50$ -> KLIK
Moja opinia: Krem dla mnie ma typowo konsystencje. Zapach jest nie wyczuwalny, Dobrze rozsmarowuje się na skórze, stosunkowo szybko się wchłania. Skóra po nim jest promienna i nawilżona. Myślę, że mógłby się dobrze spisywać, jednak do wydania pełnej opinii , trzeba by było stosować ten krem przez dłuższy czas.

Podsumowując trudno mi powiedzieć, czy te kosmetyki warte są swojej ceny, początki były dobre, jednak stoi wielki znak zapytania jak by się te produkty spisywały dalej. 



A czy Wy znacie te kosmetyki?

Do następnego.

Emilka :*

18 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz, i ciekawią mnie produkty pełnowartościowe, tylko ich cena...

      Usuń
  2. Nie znam i nigdy nie stosowałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój to był pierwszy raz jak już pisałam :)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś krem dr Organic i byłam nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam ;) ale ostatnio mi się podobają kosmetyki, które mają w składzie ślimaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śluz ze ślimaka króluje w ostatnim czasie...

      Usuń
  5. Takie próbeczki niestety nie pozwalają na lepsze zapoznanie się z produktem:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się z Tobą zgodzę, dlatego moje opinie jak już wspomniałam nie odzwierciedlają opinii całościowych a jedynie ich zalążek :)

      Usuń
  6. Jeśli portal oczekiwał recenzji to mogli by się bardziej postarać i przesłać pełnowartościowe produkty. Niestety nie znam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie pełne recenzje by były możliwe po dłuższym okresie testów,... :) dlatego moje opinie są wstępne :)

      Usuń
  7. Takie próbki to dobra sprawa!! ❤ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kompletnie nie znam tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej też nie znałam, ale sporo słyszałam :)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*