Gładkość, jak tafla lodu? ....

środa, 10 czerwca 2015
Cześć :)


Pogodę za oknami mamy śliczną, i przyznam się, że nie chcę się nawet pod największym pretekstem spędzać takich wieczorów w domu, a na tarasie przy szklaneczce aromatycznej herbatki(było po porą między 19 a 20). Jednak ja należę to typu "zmarzlucha", i wieczorową porą siedzę w domu, przy kubeczku czekolady, na cieplejsze wieczory mój organizm musi jeszcze poczekać.

Pisząc ten post, przypomniało mi się, że obiecywałam zmianę szablonu, i tak miało być, jednak Pan który przesyłał mi już projekty szablonu (projekt był cudny), i miał wysłać kod do wgrania na bloggera, nagle zaczął milczeć i tak trwa te milczenie, o hohoh.... czasu.  Pisałam do tego Pana multum razy i ciągle nic. Może zatelefonować? Powiem, że za ten szablon już zapłaciłam, co prawda kwota nie była jakimś wielkim majątkiem, ale czuje się oszukana. Jak myślicie co powinnam zrobić w tej sytuacji?


Jednak głównym tematem tego postu, ma być gładkość jak tafla lodu, którą mają spowodować produkty do depilacji  EVELINE Cosmetics Argan Oil, oraz kojący balsam po depilacji, także z tej samej firmy i serii. Czy tak będzie? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.

____________________________________________________________________

PRODUKTY DO DEPILACJI





EVELINE Cosmetics Argan Oil - krem do depilacji (ręce, pachy, bikini)
Pojemność: 125,00 ml
Cena: 8,90 zł (do kupienia TUTAJ)


Co podaje producent?
"Ultra delikatny krem przeznaczony jest do depilacji miejsc wrażliwych takich jak pachy, okolice bikini czy ręce. Krem skutecznie usuwa zbędne owłosienie, jednocześnie nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła CapislowTM zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje idealnie gładka na dłużej. Olejek arganowy, wyciąg z jedwabiu i aloesu łagodzą podrażnienia, nawilżają i doskonale odżywiają skórę."

Opakowanie?
Piękne kartonowe, prostokątne pudełeczko, z ozdobną szatą graficzną i ogromem obietnic producenta. A w środku tubka z kremem, wykonana z miękkiego, lecz trwałego plastiku, z korkiem zakręcanym. Opakowanie samego produktu - poręczne w użyciu. Dodam w tym miejscu, że opakowanie drugiego produktu do depilacji, jest identyczne, poza kolorystyka szaty graficznej. Więc poniżej, pozwolę sobie już nie powtarzać tych samych informacji.

Zapach i konsystencja?
Zapach typowy dla tego typu produktów, w tym przypadku producent nas niczym nowym nie zaskoczył. A wiadomo jak każdy przepada, za takimi zapachami? Więc Panie producencie, może by tak jako pierwszy od innych firm, pomyśleć, nad zmianą zapachu, by wzbudzić zaskoczenie w oczach nabywców Pańskich produktów? Konsystencja.... typowa dla takiego "gęstego" kremu. Jednak przyznać muszę, że łatwo się rozprowadza na skórze. 

Moja opinia?
Z zapachu zadowolona nie jestem, jednak już przywykłam do tego w takich produktach. Opakowanie tradycyjne. Ale najważniejsze chyba są efekty? Produkt należy trzymać od 5 do 10 min (gdy włoski są mocniejsze). Przyznam się Wam, że ja trzymałam zawsze średnio 7 - 8 minut i po tym czasie usuwałam krem szpatułką, a że włosy mam delikatne to wystarcza i jestem zadowolona z tego produktu. Stosowałam go tylko na dłoniach i raz pod pachami (co jednak nie było zbyt wygodnym rozwiązaniem). Nie zauważyłam jednak by opóźniał on odrost włosków. Podrażnień nie miałam, więc nie wiem czy by je goił, aczkolwiek muszę przyznać, że skóry nie wysusza, jednak po samym kremie nawilżenia też nie czuję, skóra jest normalna. 

__________________________________________________________________




EVELINE Cosmetics Argan Oil - krem do depilacji (nogi)
Pojemność: 125,00 ml
Cena: 7,99 zł (do kupienia TUTAJ)



Co podaje producent?
"Ultra delikatny nawilżający krem do depilacji 9 w 1, skutecznie usuwa owłosienie, jednocześnie  nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła CapislowTM zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje aksamitnie gładka na dłużej. Krem zawiera cenny olejek arganowy, znany ze swych właściwości nawilżających i regenerujących oraz wyciągi z aloesu i jedwabiu, które koją i łagodzą podrażnienia. To wyjątkowe połączenie składników aktywnych zapewnia Twojej skórze doskonałą pielęgnacje podczas depilacji."

Opakowanie?
O tym pisałam już w poprzednim produkcie, dodać jedynie mogę, że obydwa produkty są zabezpieczone folią ochronną, dzięki czemu mamy pewność jego świeżości i trwałości. 

Zapach i konsystencja?
Zapach jet niemalże identyczny jak w poprzednim produkcie, może nieco mocniejszy, lecz nie jest to duża różnica. Konsystencja, dla mnie niemalże identyczna, jak w kremie powyżej - sensitive. 

Moja opinia?
O wszystkich czynnikach, znacie już moje zdanie, warto też poznać jego działanie na moich włosach. Owłosienie usuwa to fakt, jednak ja muszę trzymać ten krem z około 15 minut (gdzie producent zaleca maksymalny czas 10 minut), i nieco poprawiać maszynką, by uzyskać efekt gładkiej tafli lodu. Nie zauważyłam by sam krem goił podrażnienia, ale skóry na pewno też nie nawilża. W tym tak jak i w poprzednim kremie nie lubię używać szpatułek, gdyż dla mojego wrażliwego ciała są one "ostre" (nie wiem jak ująć to w inne słowa). Ogólnie krem ten jest średniakiem.

__________________________________________________________________

KREM PO DEPILACJI



EVELINE Cosmetics  Argan Oil - kojący balsam-kompres po depilacji
Pojemność: 125 ml
Cena: 6,99 zł (do kupienia TUTAJ)




Co podaje producent?
"Balsam-Kompres po depilacji 9 w 1 intensywnie odżywia skórę po depilacji i chroni jej naturalną równowagę. Zawiera unikalny kompleks najcenniejszych składników regenerujących, nawilżających i wygładzających skórę: olejek arganowy, proteiny jedwabiu, ekstrakt z liści oliwki, kwas hialuronowy, mocznik, glukozę, kompleks witamin A+E+F, D-Panthenol i allantoinę."


Opakowanie?
Identyczne jak w przypadku produktów do depilacji, różni się jedynie korkiem. Tutaj jest korek zamykany na typowy klik, i nie ma foli ochronnej, co ma mały minus.


Zapach i konsystencja?
Zapach jest już inny, nieco lżejszy, jednak idzie jeszcze wyczuć poświatę zapachu, po produktach do depilacji. Nie jest uciążliwy, trzyma się nie długi czas. Konsystencja, porównywalna do tych gęstszych balsamów.


Moja opinia?
Balsam bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, jest średnio wydajny, zapach ma nie brzydki, ale specyficzny, nie do końca odpowiada moim kubkom zapachowym, lecz też mocno nie przeszkadza. Głównym zadaniem balsamu-kompresu, jest nawilżanie i łagodzenie po depilacji. Nawilża, średnio mocno, co akurat jest dla mnie w sam raz, koi też delikatnie. Nie wiem czy regeneruję, gdyż nie zauważyłam jakichś większych zmian na skórze. Ogólnie fajnie jest użyć takowy balsam po depilacji (ewentualnie każdy inny - by nawilżyć depilowane miejsca).



__________________________________________________________________

PODSUMOWANIE

Z całej tej serii najbardziej przypadł mi krem do depilacji Sensitive (do miejsc wrażliwych), spisał się on z całej trójki najlepiej. Pozostałe produkty, wypróbować zawsze można, ze względu na ich nie wygórowaną cenę. 



Czy znacie te produkty?
Polecacie, czy też nie?


Do następnego.

Emilka :*

20 komentarzy

  1. Ja jezcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak się u Ciebie spiszą :)

      Usuń
  2. Miałam już wiele kremów do depilacji jednak żaden się nie sprawdził :/ staram się ich unikać ale gdy są w cenach promocyjnych to kupuję taki którego jeszcze nie miałam :) tego nie znam może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie odkryłam ideału do depilacji :)

      Usuń
  3. Krem do miejsc wrażliwych chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli zapłaciłaś za szablon musisz go otrzymać . Zadzwoń do pana jeżeli nic nie zrobi zgłoś sprawę na policję bo jest to zwykłe oszustwo nawet jeżeli nie zapłaciłaś dużo. Buziaki

    http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za słowa otuchy, myślałam o policji, zobaczymy ....

      Usuń
  5. Ja też miałam już kilka kremów i nic nie dawało rady ;) O tym słyszałam, że jest dobry i muszę go w końcu kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie było, zobaczymy jak u Ciebie się spisze :)

      Usuń
  6. no to ładnie z tym szablonem.. popieram koleżankę wyżej, zgłos to na policję...
    Kremy do depilacji u mnie się nie sprawdziły, jedynie balsam po był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam po najlepszy był, a co do szablonu jakoś nie mam szczęścia natrafienia na osobę godną...

      Usuń
  7. Tego nie miałam ale mam 2 kremy i są fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o szablon - napisz do tego pana, że albo dostajesz szablon, albo zgłaszasz na policję ;) Jak będzie dalej milczał, to zgłaszaj :) Nienawidzę naciągaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tak pisałam i ciągle cisza, chyba trzeba zrobić post o tym Panu ...

      Usuń
  9. Trzy razy kupiłam krem do depilacji, użyłam w sposób zapisany na opakowaniu ale z moim owłosieniem niestety sobie nie poradził. Usunęłam ze skóry może kilka włosków. Nie jestem przekonana do takich produktów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda zależy kto jakie ma włoski...

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*