Seboradin - i jego maska do włosów...

piątek, 8 maja 2015
Hej :)


Właśnie wróciłam z wyprawy na małe - "duże" zakupy. Nie wspominałam, Wam wcześniej, ale jakiś czas temu sprzedałam swój telefon (Samsuna SIII Neo), i w to miejsce otrzymałam drugi (LG G2 Mini), który nie spełniał moich potrzeb z funkcją aparatu, więc go sprzedałam. I co? Nie miałam telefonu, a raczej smartfon`a, i właśnie od dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką nowiutkiego Sony Xperia M2 Aqua, zobaczymy jak ten model spełni się w roli aparatu do zdjęć. 



Dzisiaj chcę Wam napisać o pewnej masce do włosów, którą miałam okazję testować w ostatnich tygodniach. Po więcej informacji, zapraszam poniżej. 






Seboradin regenerujący - maska  (kuracja do włosów suchych, zniszczonych farbowaniem, modelowaniem)
Pojemność: 150 ml
Cena: 19,99 zł 



Co podaje producent?

"DZIAŁANIE I EFEKT: Maska to preparat dobierany do łodygi włosa. Skutecznie regeneruje, głęboko i długotrwale nawilża, wzmacnia i rewitalizuje włosy. Utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia w warstwie hydrolipidowej skóry głowy. Zawiera kompleks proteinowy, olej jojoba, olej rycynowy i nanotechnologiczny kompleks witamin (prowitamina B5, witaminy E, F, PP, H – biotyna, Zn, białka i aminokwasy). Maska posiada naturalne antyoksydanty zawarte w algach morskich Laminaria Digitata. Chroni przed promieniowaniem UV i rozdwajaniem się końcówek włosów. Zapobiega elektryzowaniu się włosów, ułatwia rozczesywanie. Włosy są zregenerowane, odżywione, nawilżone, lśniące i miękkie oraz odporne na uszkodzenia. Skuteczność potwierdzona przez niezależne, specjalistyczne laboratorium badawcze – test samooceny pod kontrolą dermatologiczną. SPOSÓB UŻYCIA: Niewielką ilość maski nanieść na włosy umyte odpowiednio dobranym do skóry głowy szamponem Seboradin, rozprowadzić wmasować we włosy. Pozostawić na około 5 min., dokładnie spłukać ciepłą wodą. Stosować 2 - 3 razy w tygodniu. Można używać w formie kompresu podczas kąpieli lub w saunie. Nie obciąża włosów. Zaleca się stosowanie z odpowiednio dobranymi preparatami SEBORADIN."


Opakowanie?
Klasyczna biała tubka, wykonana z miękkiego plastiku, lecz trwałego. Korek zamykany na klik, wydobycie produktu z opakowania, nie sprawiało większych trudności. Szata graficzna typowa dla produktów aptecznych, jednak czytelna i ładnie skomponowana. 



Zapach i konsystencja?
Zapach delikatny i świeżutki, przypadł w moje gusta zapachowe, jednak po wysuszeniu włosów u mnie był on nie wyczuwalny. Konsystencja jak na maskę do włosów,  należy do tych rzadszych, ale z łatwością rozprowadzała się na włosach. 

Moja opinia?
Producent podaje iż maska działała skutecznie w 79% badanych osób (dodam, że zostało przebadane 700 osób), a zdrowsze włosy stały się, aż u 83% badanych. Czy u mnie tez tak było? W tym czasie co stosowałam maskę, byłam też na suplementacji kolagenowej, o której wcześniej Wam wspominałam. Oba produktu skończyły mi się mniej więcej w tym samym czasie. Mogę stwierdzić, że włosy dzięki masce stały się bardziej gładkie i miękkie w dotyku, z łatwością mogłam je rozczesać nawet gdy były mokre. Na włosach wystąpił też połysk, i lekkie wzmocnienie, co jednak do końca nie wiem czyją to jest zasługą, po części na pewno kolagenu, a po części maski. Ogólnie byłam z tego produktu całkiem zadowolona, jednak ja nie mogłam jej stosować od skóry głowy, gdyż miałam wrażenie, że wtedy włosy są bardziej oklepane, co było spowodowane wygładzeniem, którego od skóry głowy moje włosy nie potrzebują. 



Znacie tą firmę i jej produkty?

Co myślicie o tej masce?





Do następnego.



Emilka :*

14 komentarzy

  1. Dobrze, że jakiś efekt w ogóle wystąpił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie uzywalam tej maski, fajnie ze sie sprawdzila :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa ta maska, już ją chciałam kupić, bo szukam jakiejś dobrej maski do włosów, ale potem przeczytałam o tych zniszczonych farbowaniem itp. i to nie dla mnie :D

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z tą maską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam przyjemność używać jej pierwszy raz :)

      Usuń
  5. Nigdy nie stosowałam tej maski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w zapasach i liczę, że u mnie też coś zdziała!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*