Czy Pure Collagen - działa cuda? ...

sobota, 2 maja 2015
Cześć :)

Majówka w pełni, tylko pogody ładnej nam brakuje. Ja w tym roku swoją majówkę spędzam w domu, bez większych szaleństw. Chociaż nie powiem, że nie mam ochoty na pierwsze majówkowe ognisko, ale zobaczymy.... A u Was jak majówka? 

Dzisiaj chciałam Wam napisać o pewnych tabletkach kolagenowych, które ostatnio są dość popularne, a chodzi tutaj o Pure Collagen, od Noble Medica, które otrzymałam na marcowym spotkaniu Podlaskich Blogerek Urodowych. Czy zdziałały cuda? Zapraszam do poniższej lektury.



Pure Collagen, firmy Noble Medica
Pojemność: jedno opakowanie zawiera 100 tabletek
Cena: za jedno opakowanie trzeba zapłacić 59,00 zł (obecnie trwa promocja na stronie producenta, i za dwa opakowania zapłacimy 90,00 zł, i uwaga! za trzy opakowania zapłacimy 126,00 zł, dokładny link do sklepu on-line --> TUTAJ)


Co podaje producent?
Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć składniki jakie są zawarte w tabletkach, oraz dokładną zawartość kolegenu, witaminy C i E, ekstraktu z pestek winogron w jednej tabletce, a także w porcji dziennej. Producent o zawartości składników pisze tak: "Kolagen utrzymuje prawidłową strukturę i elastyczność skóry. Witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowaniu skóry i naczyń krwionośnych. Pomaga również w regeneracji zredukowanej formy witaminy E. Witaminy C i E chronią komórki przed stresem oksydacyjnym spowalniając proces starzenia. Ekstrakt z pestek winogron chroni DNA, białka i lipidy przed uszkodzeniem oksydacyjnym. Wykazuje aktywność antyoksydacyjną."

Opakowanie?
Dosyć sporych wymiarów plastikowe, białe i okrągłe pudełeczko, zamykane na plastikowy korek, który zawiera w sobie wysuszacz, który ma za zadanie zachować jakość produktu, przy częstym jego otwieraniu. Szata graficzna, odpowiednio dobrana do pudełeczka, nie mam zastrzeżeń. 


Zapach i konsystencja?
Zapach do miłych nie należy, jednak to nie jest balsam a tabletki, które połykamy i po zapachu nie ma śladu. Konsystencja? Są to tabletki, sporych wymiarów. Nie są one powleczone sztucznymi barwnikami, więc są nieco "szorstkie", jednak gardła nie podrażniają, więc bez obaw. 

Moja opinia?
Kolagen stosowałam tak jak zaleca producent, czyli 4 tabletki dziennie (dwie rano i dwie wieczorem). Przyznam się Wam, że ogólnie mam problem z połykaniem dużych rozmiarowo tabletek, a te takie są, więc zawsze pomagałam sobie, by je połknąć, np. przy kończeniu jedzenia kanapki i wtedy absolutnie nie czułam, że połykam tabletkę (zawsze tak robię w przypadku dużych tabletek, a Wy macie jakieś inne sposoby?). Wspomnę też, że wcześniej miałam problemy z żołądkiem, jednak te tabletki nie wpłynęły w negatywnym stopniu, na tę dolegliwość, za co mają u mnie plus. Ale czy działają cuda? O cudach trudno mówić, bo to pojęcie względne, lecz przyznać muszę, że bardzo pozytywnie wpłynęły na skórę mojej twarzy, która stała się bardziej promienna, i zauważały to osoby też z otoczenia, nie tylko ja. Skóra na całym ciele zyskała na nawilżeniu, dzięki czemu, nie musiałam w tak dużym stopniu stosować balsamów nawilżających. Jeśli chodzi o włosy, to stosowałam też nowe serie szamponów, maseczek, które na pewno też wywarły spory wpływ na stan moich włosów, ale kolagen też na pewno miał w tym swój udział. Wypadanie włosów się zredukowało, włosy są bardziej lśniące, i mocniejsze, końcówki trochę mi się kruszą, ale jest to blond więc nie wymagajmy cudów. Wpływ na paznokcie? Nie tak dawno zniszczyłam sobie płytkę stosowaniem nie odpowiednich lakierów do hybryd, które się ciężko zmywały, więc do tej pory cały czas piłuję płytkę, na dosyć krótko, więc nie mogę stwierdzić by były bardziej mocniejsze, czy mniej łamliwe. Przyznać muszę, że produkt jest stosunkowo drogi, jednak wydając na inne nic nie wnoszące, w nasze życie suplementy, warto zaopatrzyć się w jeden a dobry. A o tym kolagenie tak mogę powiedzieć. Ja osobiście jestem z niego zadowolona. 


A wy znacie ten kolagen? Stosujecie tego typu tabletki?

Do następnego.

Emilka :*

63 komentarze

  1. Może i Ja spróbuję :) Ale trochę jednak kosztują :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy ich nie stosowałam ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego kolagenu nie znałam, ale już żałuję. Brałam kolagen z Olimpu, ale niestety były to tabletki do ssania, niby smaczne,jednak po pewnym czasie smak ten bardzo mi przeszkadzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu smak to ...., ale działanie nadrabia :)

      Usuń
  4. nie stosowałam nigdy kolagenu w tabletkach
    zapraszam do mnie
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post i blog!!*.*

    http://fashion-styleeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja także mam problemy z połykaniem tabletek- raz mi się uda, raz nie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o nim ale nie jestem zwolenniczką tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja średnio ale na te się przekonałam.

      Usuń
    2. Ja średnio ale na te się przekonałam.

      Usuń
  8. Nigdy nie stosowałam, w ogóle rzadko biorę suplementy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie pogoda dopisała :) nigdy nie stosuje suplementów diety :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę ten szał w blogosferze, ale nie widzę w nim nic co mogła bym NIE uzupełnić dietą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie stosowałam takich tabletek, ale zastanawiam się nad zakupem serum z czystym kolagenem :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zakupisz, może opiszesz na blogu :)

      Usuń
  12. u mnie była pogoda bardzo fajna.. cieplutko i słonecznie :)

    www.mynaszstyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego kolagenu jeszcze nie znałam. Świetny wpis

    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojoj a ja całkowicie o nim zapomniałam, zaraz wyciągnę z szafki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory to pewnie już do nie masz Madziu :)

      Usuń
  15. Nie brałam nigdy tego typu rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też jeszcze nigdy nie używałam nic podobnego, ale może już na to czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja muszę w końcu o nich napisać hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. może i bym się skusiła gdyby cena była niższa ;) ♡

    OdpowiedzUsuń
  19. z chęcią bym przetestowała, ciekawe jakby się sprawdziło u mnie.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o tym kolagenie. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam ten kolagen i byłam z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie próbowałam, może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie stosuję, też nie lubię dużych tabletek, połykam z jedzeniem jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też miałam okazję testować :) I byłam bardzo zadowolona :)

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam :)

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już mam swojego faworyta Class A Collagen. Polecam, bo produkt jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*