A-DERMA Surgras - żel pod prysznic...

wtorek, 24 marca 2015
Cześć :)


U kogo z Was była dzisiaj taka cudna pogoda tak jak u mnie? Ten dzień miałam spędzić cały w domu, jednak okazało się zupełnie inaczej. Na początku odwiedziłam po raz kolejny Urząd Pracy, i pełna nadziei oczekuje ostatniego dnia marca. Dlaczego? Gdyż zostałam umówiona na dwie rozmowy kwalifikacyjne w sprawie pracy. Jak zwykle czas euforii, a później rozczarowanie. Może jednak tym razem będzie inaczej? Czas pokaże, na pewno napiszę o tym na blogu. Kolejno odwiedziłam kilka sklepów (tym razem jednak obyło się bez zakupów), resztę dnia spędziłam w domu i na podwórku z siostrzeńcem. 



Dzisiaj zapraszam Was na post kosmetyczny, którego moim skromnym zdaniem w ostatnich dniach brakowało na blogu. 





A-DERMA Gel douche Surgras - żel pod prysznic
Pojemność: 200 ml
Cena: w granicach 25 - 30 zł



Co podaje producent?
"Oczyszcza, odżywia i chroni. Do suchej skóry. Wyjątkowy i unikalny roślinny składnik, wyciąg z owsa Rhealba ma działanie łagodzące i zmniejszające podrażnienia. W 100% naturalny składnik z owsa uprawianego w południowo-zachodniej Francji zgodnie z normami Rolnictwa Ekologicznego.
Żel pod prysznic stosować pod prysznicem lub podczas kąpieli w wannie nanosząc żel najpierw na dłonie, a następnie na wilgotną skórę. Spłukać i delikatnie osuszyć. Do twarzy i ciała. [...] Nie zawiera mydła - Nie zawiera parabenów."



Opakowanie?
Tubka, wykonana z miękkiego, przezroczystego plastiku. Korek plastikowy,  w odcieniu jasnej zieleni, zamykany na typowy klik (mocniejszy klik). Opakowanie stawiane na tak zwanej głowie. Szata graficzna pasująca do konsystencji żelu. U mnie na plus. 

Zapach i konsystencja?
Zacznijmy od zapachu, który jest lekko kwiatowy, ale też przejawia się w nim nutka cytrusowa, która idealnie trafia w moje kubki zapachowe. Konsystencja? Typowo żelowa, zaliczyć można ją do tych rzadszych (spływająca w szybkim tempie w dłoni). 

Moja opinia?
Opakowanie, zapach na plus. Konsystencja jak dla mnie by mogła być nieco gęściejsza, bo czasami za dużo mi się nabierało żelu i być może dlatego tak szybko mi się zużył, jednak nie jest to jakiś rażący minus, wydaje mi się, że to raczej kwestia wyczucia opakowania.  Żel bardzo fajnie rozsmarowuje się na ciele, nie ma  z tym najmniejszego problemu, skóry nie wysusza (w końcu przeznaczony do skóry suchej...), większego nawilżenia nie odnotowałam, jednak tego od żelu nie oczekuję. Oczyszcza dobrze, nie mam do tego żadnych zastrzeżeń. Podsumowując polubiłam się z tym żelem, i żałuje, że tak szybko się skończył (wystarczył na dwa tygodnie codziennego używania).



Czy znacie tą firmę, ten żel?

Do następnego.

Emilka :* 

30 komentarzy

  1. Dosyć ciekawy produkt :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ani żelu ani firmy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Również nie znam i chyba nie poznam ;) Zbankrutowałabym, jakbym go miała kupować co 2 tyg : ))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ale jakos specjalnie mnie do niego nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach może być całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. ja wcześniej też o nim nie słyszałam :)

      Usuń
  7. Firmy nie znam co do żelu to czuje że zapach by mi odpowiadał :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie ja na min ćwiczę masaż ;) a Ty jakie masz zajęcia? Studiujesz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja studiuję pedagogikę i robię sobie też technika usług kosmetycznych :)

      Usuń
  9. Miałam z tej firmy krem z miedzią i cynkiem. Wyleczył mi cerę, którą dopadła alergia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana w takim razie życzę Ci, aby tym razem poszukiwania zakończyły się sukcesem- trzymam kciukersony :*
    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nic z tego nie wyszło, ale dziękuje Ci bardzo :)

      Usuń
  11. aż sama jestem w szoku, że tak szybko Ci się skończył! u mnie czeka w zapasach, ale widzę, że zapach chyba też mi się spodoba :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko szybko, bym się nie spodziewała :)

      Usuń
  12. Nie znam, ale zapachowo wydaje mi się, że przypadłby mi do gustu :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, ale ciekawi mnie jego zapach! Zawsze wszystko wącham przed zakupem, hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach zawsze gra pewna rolę przy wyborze kosmetyków :)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*