Niebieski płaszczyk...

poniedziałek, 2 lutego 2015
Cześć:)

Wracam do Was po weekendzie, który jak zawsze minął w mgnieniu oka. W sobotę zajęcia na uczelni od rana do wieczora, w niedziele miałam tylko konsultacje indywidualną z moją promotorką, do których przygotowywałam się całe dnie, i co? I dalej poprawki. Te pisanie pracy mgr, jest bardzo męczące, a kontakt ze swoją promotorką, mam tylko osobisty lub listowy, żadnego adresu e-mail, ani nr tel. Ale jakoś dam radę, bo jak inaczej? A jak by tego było mało, okazało się, że w szkole kosmetycznej miałam trochę za mało obecności i musiałam dzisiaj znowu jechać, do Białegostoku, i wyjaśniać, że ciągnę dwa kierunki i jakoś udało mi się dopisać na listę. To jeden plus, już. Aaaa i bym zapomniała.... W piątek po południu dodano ogłoszenie o pracę gdzieś po 14.00 na stronie PUP, to myślę sobie fajnie, coś dla mnie, w piątek było już za późno, żeby iść do pracodawcy na rozmowę, w sobotę i niedziele  nie czynne, więc wybrałam się dzisiaj z samego rana, i co się okazało? Powiedziano mi, że ogłoszenie już nie aktualne :(. Wiecie co?  ...byłam załamana, jakim cudem udało im się zebrać tak szybko zgłoszenia, wzięli pierwszą osobę? Na prawdę tego nie ogarniam, ale dosyć już tego narzekania, zapraszam Was na kolejną stylizację.

Na sobie mam niebieski płaszczyk, z kapturem, który na dole jest szerszy i zapina się na trzy guziki. Do tego założyłam czarne botki, już Wam znane, oraz granatowe, materiałowe spodnie ze skórkowymi lamówkami przy kieszeniach. Całość uzupełniłam beżowo ozdobną bluzką z dwiema kokardkami.

Zapraszam do zdjęć.










Co myślicie o tej stylizacji?
Zdjęcia nie są najlepsze, lecz były robione na szybko, ale najważniejsze, że dla Was :*


Do następnego.

Emilka :*

31 komentarzy

  1. Bardzo ładny niebieski płaszczyk ^.^

    OdpowiedzUsuń
  2. Płaszczyk ma świetny kolor,a te spodnie przy Twojej figurze wyglądają bosko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny płaszczyk a sweterek jest cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. sweterek ma świetne plecy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez płaszczyka mi się bardziej podoba-świetny sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do twarzy Ci w niebieskim:),świetny sweterek:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wolę dłuższe płaszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie;)
    Obserwuje i zapraszam

    www.mynaszstyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładnie! zapraszam do siebie http://obiektywniepozakadrem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Robione na szybko w Auchanie na produkcyjnej :P ;) śliczny masz ten kolor płaszczyka ;) Gdzie studiujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana że genialnie wyglądałby z kobaltem i malinowym różem, z klasycznymi neonami raczej nie będzie efektu wow bo to nie jest takie typowe srebro...one ma taki delikatny ocień złota, wyjątkowy kolor. Ja już skończyłam studia, studiowałam na UWB a podyplomówkę zrobiłam w Lublinie.Faktycznie niedługo się poznamy, spotkanie blogerek coraz bliżej. Bardzo się na nie cieszę, bo jeszcze nie znam osobiście nikogo z tej sfery :p

      Usuń
    2. Dokładnie w auchanie :):)

      Usuń
  11. śliczny płaszczyk. przede wszystkim kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna bluzka z kokardkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm...czy aby przypadkiem ten płaszczyk nie jest na Ciebie zbyt mały?
    Tak dziwnie opina się na biuście..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie on tak się układa dziwnie a z tyłu nieco luźny.

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*