Sweterek na chłodniejsze dni...

Sweterek na chłodniejsze dni...

niedziela, 22 lutego 2015
Hejka :*

Kolejny raz post miał być wczoraj, a pisze go dzisiaj z racji nie wyrobienia się ze wszystkim, co mam zaplanowane. Jak mija dla Was weekend? Bo mi w bardzo szybkim tempie, o ile w tygodniu zawsze mi się dłuży, tak w dni odpoczynkowe, mam za mało czasu, na wszystko. Wczoraj byłam na zdjęciach, i dzisiaj mam dla Was kolejną stylizację. Za nim jednak do niej przejdę pragnę przypomnieć Wam o rozdaniu które trwa jeszcze do 23 lutego, i zachęcam do wzięcia udziału (baner na górze w pasku bocznym). 

Stylizacja składa się z czarnych spodni, z ozdobnym zameczkiem na dole nogawki, do tego czarne botki, jeansowa koszula i w roli głównej niebieski sweterek, który jest bardzo wygodny i ciepły na chłodniejsze dni, uważam, że sweterek w takim stylu powinien znaleźć się w szafie każdej z nas,jak klasyczna biała koszula, gdyż jest on idealny na zakupy, do posiedzenia w domu, czy też jakieś skromniejsze wyjście, itp. A Wy jakiego jesteście zdania?

Zapraszam do zdjęć. 


Moje pierwsze wykonania hybryd...

Moje pierwsze wykonania hybryd...

czwartek, 19 lutego 2015
Cześć:)

Przychodzę do Was  z postem, który miał pojawić się wczoraj, za co Was bardzo przepraszam, że pojawia się dopiero teraz, lecz najzwyczajniej w świecie wróciłam wczoraj prawie o pierwszej w nocy i nie miałam już siły na włączanie komputera. 

Zapraszam Was do obejrzenie hybryd w moim wykonaniu. Hybrydy zostały wykonane lakierami, załączonymi do zestawu, a wiadomo jakość takich produktów nie jest najlepsza. Hybrydy wyszły mi jak widać na zdjęciach, mocno źle nie jest (jak na pierwszy raz :P), ale wiadomo poduczyć się też jeszcze trzeba. 

Teraz zostawiam Was ze zdjęciami, a sama uciekam na rundę po mieście w poszukiwaniu pracy, kolejny raz, zobaczymy co będzie tym razem.


Zapraszam do zdjęć. 


Maska do włosów Natural Classic Aloe Vera treatment wax...

Maska do włosów Natural Classic Aloe Vera treatment wax...

wtorek, 17 lutego 2015
Hej :*


Post miał pojawić się wczoraj, ale z racji tego, że miałam urodziny, to całkiem straciłam rachubę czasu, a późnym wieczorem miałam już tylko ochotę położyć się do łóżka i odpoczywać, po wrażeniach przeżytych w ciągu dnia. Właśnie z okazji urodzin spełniło się jedno z moich marzeń, o posiadaniu własnego zestawu hybrydowego (jaka byłam szczęśliwa :P), od razu wczoraj wypróbowałam i zrobiłam manicure sobie i mamie (jutro pokaże Wam, jak wyszło). Z racji tego, że lakiery w zestawie są dość zwyczajne, dzisiaj już zamówiłam, nieco lepsze, do pierwszych prób, a jak będzie już ok, to zamówię wtedy odpowiednie. Ale o samym zestawie i troszkę o hybrydach opiszę, w niedalekim czasie. A dzisiaj zapraszam, Was kochani, na recenzję maski do włosów, jak w temacie postu.


Kolejna koszula w kratę...

Kolejna koszula w kratę...

sobota, 14 lutego 2015
Cześć:)

Dzisiaj mieliśmy, a raczej jeszcze mamy walentynki, dlatego życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji tego święta. Przyznać się kto obchodzi tę święto, a kto sobie w tym roku odpuścił? Ja spędziłam dzisiaj ten dzień trochę w trasie, trochę na uczelni, trochę w domu, trochę ze znajomymi, a teraz późnym wieczorem pamiętając o Was (moich czytelnikach:*) piszę dla Was post. Żeby nie przedłużać, zapraszam Was do oglądania poniższych zdjęć kolejnej stylizacji.

W roli głównej jest moja nowa koszula w kratkę, która jest mega wygodna, i w moim ukochanym wzorze. Do tego dobrałam beżowe, nieco eleganckie, a nieco luźne spodnie, które też królują w tym poście na blogu, oraz moje tradycyjne rude botki. Kurtki wyjątkową Wam nie pokazuje, gdyż słońce tak grzało i została na czas zdjęć w samochodzie (hehe... poczułam wiosnę).  Torebka to też nowy zakup, i od razu ją pokochałam.

Zapraszam do zdjęć. 


Suchy szampon Batiste....

Suchy szampon Batiste....

czwartek, 12 lutego 2015
Cześć :)


Dzisiaj od rana robię próbny szablon na bloga , i wiem już teraz jakie na pewno chcę mieć kolory, myślę nad pudrowym różem, połączonym z błękitnym niebieskim. Czyli chcę teraz postawić na szablon w delikatnych kolorach pasujących do zbliżającego się lata (tak wiem, że najpierw czeka nas wiosna..:P). Co o takim połączeniu kolorów myślicie? Jednak cała reszta wyglądu szablonu jest owiana tajemnicą, gdyż jeszcze nie mam osoby która go wykona, ale mam nadzieje, że szybką znajdę. 

Dzisiaj chcę Was zapoznać z moją recenzją, suchego szamponu od Batiste. Kto ciekawy jak się u mnie sprawdził, to zapraszam do dalszej lektury. 


Mydło kakaowe od Ziaja...

Mydło kakaowe od Ziaja...

wtorek, 10 lutego 2015
Cześć :)

Dzisiejszy dzień upłynął w szybkim tempie, biegania po SH, w poszukiwaniu nowych perełek do kolejnych stylizacji dla Was. I powiem Wam, że kilka ślicznych ubrań udało mi się zakupić, już w najbliższym czasie spodziewajcie się stylizacji, z moimi nowościami. A dzisiaj kolejny post kosmetyczny, w którym zaprezentuję dla Was moje obecnie ulubione mydło pod prysznic, które pachnie przecudnie, a o czym mowa? Zobaczyć można poniżej. 


Rozdanie u Kobiecosci...

Rozdanie u Kobiecosci...

poniedziałek, 9 lutego 2015
Cześć:)

Dzisiaj robiłam małe porządki w kosmetykach, i uzbierała mi się całkiem spora gromadka tych które leżą od dłuższego czasu nie użytkowane. Powiem Wam, że od razu wiedziałam co z nimi zrobić. Podzieliłam je na kilka grup, co gdzie i dla kogo. W tych grupach znalazła się też grupa kosmetyków specjalnie na rozdanie dla Was. Są to kosmetyki, nowe (kupione i nie używane) lub takie które zostały użyte kilka razy. U mnie one tylko leżą, a komuś z Was mogą się przydać. Zatem zapraszam na rozdanie. 



Jeansowa kamizelka...

Jeansowa kamizelka...

niedziela, 8 lutego 2015
Cześć:)

Dzisiaj szybko pościk, gdyż dosłownie za chwilę, jadę w trasę i wracam późnym wieczorem. Więc łapcie fotki z mojej dzisiejszej stylizacji. 

W roli głównej jeansowa kamizelka zapinana na guziki i z kapturem, do tego dobrałam różowo bluzeczkę, z wiązaniem  u góry, oraz czarne jeansowe spodnie ze skórzanymi wstawkami. 

Zapraszam do zdjęć. 


Oriflame krem do rąk...

Oriflame krem do rąk...

piątek, 6 lutego 2015
Cześć :)

Miało nie być dzisiaj postu, ale siedzę i się zwyczajnie nudzę, chociaż czeka na mnie pisanie pracy na zaliczenie, to nie mam ochoty do tych materiałów zaglądać, póki mogę wolę oddać się bardziej przyjemnym czynnościom, a taką czynnością jest właśnie pisanie na Blogu, Tak pisanie sprawia mi przyjemność, i wasze szczere komentarze, i to, że komuś się podoba, itp. itd. Aż sam uśmiech pojawia mi się na twarzy, a wczorajsze rozterki po komentarzu od Martyny, znikły w mgnieniu oka (dziękuje :*), to prawda nie ma co żyć przeszłością, itp. I tak cudnym/optymistycznym akcentem, zapraszam Was na recenzję kosmetyczną. 



Krótkie spodenki nie tylko na lato...

Krótkie spodenki nie tylko na lato...

czwartek, 5 lutego 2015
Cześć :)

Czasami przychodzą takie dni, kiedy myślami wracam do przeszłości, i zastanawiam się jak by moje życie wyglądało, gdybym w pewnych momentach mojego życia podjęła inne decyzje. I wiecie co? Czasami mam wrażenie, że coś ucieka mi przez palce, myślę, że wtedy byłoby lepiej, ale czy by tak było? Czy to tylko moja wyobraźnia, tak mnie nakręca? Też tak czasami macie? 

Dobra, nie przynudzając więcej, zapraszam Was do zapoznania się z moją stylizacją, w roli głównej z jeansowymi krótkimi spodenkami. Kto powiedział, że nadają się one tylko na lato? Ja uważam, że z ciemnymi grubszymi rajstopami pasują też i na zimowe dni, a Wy co o tym myślicie? Do spodenek i rajstop dobrałam, szary sweterek z ozdobnymi kokardkami, a gdy wychodzimy na dwór możemy założyć czarne buty z ćwiekami, które dodają spodenkom charakteru oraz czarną krótką kurteczkę, a do tego mała ruda torebeczka i szaliczek w kratkę.  

Zapraszam do zdjęć. 


Śnieżna biel...

Śnieżna biel...

środa, 4 lutego 2015
Cześć :)

Kolejny dzień, kolejny miesiąc nowego roku. Niedawno był Sylwester, a dzisiaj mamy już kolejny dzień lutego, czy ten czas nie ucieka nam zbyt szybko? Jak trzymają się wasze postanowienia noworoczne? Udaje się je Wam jeszcze utrzymywać? Ja w tym roku nic sobie nie postanowiłam, może tak i lepiej? Tak myślę  o tym uciekającym czasie, gdyż już za kilkanaście dni wybije mi 25 przeżytych latek, i zaczęłam się zastanawiać, od dzisiaj, co udało mi się osiągnąć do tego czasu, i do jakich doszłam wniosków? Że za mało, i zamierzam to zmienić, ale o tym będę pisać jak już dokonam kolejnych rzeczy, o których marzę. 


A dzisiaj chcę Wam pokazać moje obecne paznokietki, w śnieżnej bieli. Lakiery jakie zostały użyte do wykonania tego manicure to biały od Ingrid Cosmetics Love story nail polish nr 1, bezbarwny z drobinkami zieleni i srebra to Glitter Fan nail polish nr 30B, a całość zabezpieczyłam preparatem nawierzchniowym Wet Look (top coat) od KillyS, którego recenzja jest TUTAJ.

Zapraszam do zdjęć.


Moje V denko kosmetyczne...

Moje V denko kosmetyczne...

wtorek, 3 lutego 2015
Cześć:)

Dzisiejsze denko będzie nie typowe bo aż z dwóch miesięcy, a dokładnie są to wykończone produkty w grudniu i styczniu. Czy jest tego dużo jak na dwa miesiące? Nie sądzę. Jednak brakuje tutaj też kilku opakowań, które zostały wyrzucone przez nie uwagę, m,in, płyn do higieny intymnej z Białego Jelenia, jakieś żele pod prysznic, szampon Gliss Kur itp. Nie przedłużając zapraszam do zapoznania się z moimi zużyciami. 


Niebieski płaszczyk...

Niebieski płaszczyk...

poniedziałek, 2 lutego 2015
Cześć:)

Wracam do Was po weekendzie, który jak zawsze minął w mgnieniu oka. W sobotę zajęcia na uczelni od rana do wieczora, w niedziele miałam tylko konsultacje indywidualną z moją promotorką, do których przygotowywałam się całe dnie, i co? I dalej poprawki. Te pisanie pracy mgr, jest bardzo męczące, a kontakt ze swoją promotorką, mam tylko osobisty lub listowy, żadnego adresu e-mail, ani nr tel. Ale jakoś dam radę, bo jak inaczej? A jak by tego było mało, okazało się, że w szkole kosmetycznej miałam trochę za mało obecności i musiałam dzisiaj znowu jechać, do Białegostoku, i wyjaśniać, że ciągnę dwa kierunki i jakoś udało mi się dopisać na listę. To jeden plus, już. Aaaa i bym zapomniała.... W piątek po południu dodano ogłoszenie o pracę gdzieś po 14.00 na stronie PUP, to myślę sobie fajnie, coś dla mnie, w piątek było już za późno, żeby iść do pracodawcy na rozmowę, w sobotę i niedziele  nie czynne, więc wybrałam się dzisiaj z samego rana, i co się okazało? Powiedziano mi, że ogłoszenie już nie aktualne :(. Wiecie co?  ...byłam załamana, jakim cudem udało im się zebrać tak szybko zgłoszenia, wzięli pierwszą osobę? Na prawdę tego nie ogarniam, ale dosyć już tego narzekania, zapraszam Was na kolejną stylizację.

Na sobie mam niebieski płaszczyk, z kapturem, który na dole jest szerszy i zapina się na trzy guziki. Do tego założyłam czarne botki, już Wam znane, oraz granatowe, materiałowe spodnie ze skórkowymi lamówkami przy kieszeniach. Całość uzupełniłam beżowo ozdobną bluzką z dwiema kokardkami.

Zapraszam do zdjęć.