Żel pod prysznic od firmy URODA ...

środa, 5 listopada 2014
Cześć :)

Dzisiejszy dzień, był bardzo ciepły i słoneczny, tak mogłoby być każdego dnia jesieni. Z racji tego porobiłam kilka zdjęć do postów kosmetycznych, na łonie natury, żeby ożywić bloga. A jutro już szykuje się na sesję foto z siostrą, z czego możecie się domyślić, będzie post modowy. 

A teraz zapraszam Was na moją recenzję żelu pod prysznic od firmy URODA - Melisa.



Co podaje producent?
Producent podaje, iż jest to żel przeznaczony szczególnie dla skóry wrażliwej. Żel ten dzięki wyciągowi z melisy, według producenta doskonale nawilża , łagodzi podrażnienia i regeneruje, a ziołowy zapach działa kojącą. Codzienne stosowanie tego produktu, ma zapewnić optymalne nawilżenie skóry i poprawę jej elastyczności. Żel należy nanieść na mokrą skórę, a po umyciu dokładnie spłukać. 


Opakowanie?
Opakowanie, zawiera w sobie aż 400 ml, kremowego żelu pod prysznic. Butelka okrągła, dosyć wysoka, wykonana z trwałego plastiku, i korka zamykanego na tradycyjny klik. Korek jest  masywny i dobrze się zamyka, żel nie przecieka, ani też nie ucieka. Szata graficzna bardzo przejrzysta oraz miła dla oka, nie ma w niej przesytu. 


Zapach i konsystencja?
Zapach jak producent podaje ziołowy, ale jest to lekki zapach, nie żaden mocny i duszący. Moim zdaniem zapach ziół jest połączony z pewnego rodzaju świeżością. Utrzymuje się jednak krótko na ciele tuż po umyciu, lecz mi to nie przeszkadza, gdyż nie to ma robić żel pod prysznic (chyba, że jest perfumowany). Konsystencja kremowa, koloru białego, dosyć gęsta, nie ucieka z ręki. 


Moja opinia?
Opakowanie tak jak już wspomniałam trafia w moje gusta, nie ma w nim zbędnego przepychu. Zapach pomimo aromatu ziołowego, ma w sobie nutkę świeżości, nie utrzymuje się on zbyt długo, jednak mi to nie przeszkadza jak już pisałam, gdyż zawszę i tak używam jakiegoś zapachowego balsamu do ciała. Konsystencja też na plus. A działanie? Żel dobrze się pieni, dobrze oczyszcza, nie wysusza mojej skóry. Nawilżenia jednak nie zauważyłam, gdyż jak już pisałam stosuję, zawsze po kąpieli balsamy, olejki, itp. Żel też mnie nie uczulił, jednak większej elastyczności skóry też nie zaobserwowałam, ale po żelu pod prysznic tego też się nie spodziewam. Ogólnie bardzo spodobał mi się ten żel, i na pewno wrócę do niego ponownie. Kolejny plus na który zwrócić można uwagę jest to nie wysoka cena, bo zaledwie średnio 8 zł. A dostępność tego produktu jest ogromna, i w internecie, i w stacjonarnych sklepach kosmetycznych i nie tylko. 


Znacie produkty firmy URODA?
Miał ktoś już ten żel lub inne produkty z tej serii? 
Jaki jest Wasz ulubiony żel pod prysznic?

Do następnego.

Emilka :*

15 komentarzy

  1. Nie znam tej firmy. Obecnie moim ulubionym żelem jej kokosik ziaja :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam tego żelu :) ani innych produktów z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go w zapasie jeszcze ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim ulubionym jest z BALEA !!! :* A tego nigdy nie miałam okazji używać :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Spotkałam się już kilkakrotnie z tą firmą, jednak nigdy nie używałam żadnego z jej produktów :)
    Chyba jednak wolę bardziej owocowe lub kwiatowe zapachy żeli pod prysznic, nie wiem czemu ale to opakowanie trochę kojarzy mi się z aptecznym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie używałam żadnego kosmetyku z tej firmy :) ale coraz częściej widzę ja na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam żadnego kosmetyku tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i polecam. Szczególnie uwiódł mnie ten zapach ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapewne pięknie pachnie ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mojego artystycznego kącika :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel czeka w kolejce na testy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie widziałam jeszcze tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią bym wypróbowała :) Ja bardzo lubię żele z Isany za obłędne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*