Recenzja pianki do twarzy od LoveMeGreen...

piątek, 5 września 2014
Cześć :)


W dzisiejszym poście chcę Wam umieścić recenzję pianki do mycia twarzy jak w tytule, ale zanim to zrobię chcę coś wam powiedzieć odnośnie rozdania jakie było na moim blogu:


W regulaminie było podane, że wyniki podam w ciągu 5 dni, od dnia zakończenia rozdania, dzisiaj upływa własnie piąty dzień, i myślicie pewnie, że wyników nadal nie ma. Przepraszam, ale jest to spowodowane, tym iż nie mam czym nagrać filmiku z losowaniem, jednak jutro lub pojutrze już będę miała sprzęt i wrzucę wyniki rozdania najpóźniej w niedzielę wieczorem. 


A teraz przejdźmy do sedna tego postu. Produkt jaki chcę dzisiaj dla Was opisać to Organiczna Energetyzująca Pianka do mycia twarzy, od firmy LoveMeGreen. Produkt ten został wyprodukowany we Francji. Dodam, iż firma nie testuję produktów na zwierzętach, co jest u mnie dużym plusem. Pianka ma za zadanie oczyszczać twarz, i przeznaczona jest do każdego typu cery. 





Producent podaje, że pianka poza samym myciem zapobiega wysuszeniu skóry, pod czym podpisuję się jak najbardziej. Mogę nawet dodać, że dzięki tej piance moja skóra twarzy jest gładka i nawilżona. Warto wspomnieć, że produkt jest hipoalergiczny, także może go stosować osoba która ma naprawdę wrażliwą skórę. 


Produkt możemy dostać w pojemności 100 ml. W plastikowej, na kształcie koła buteleczce, z dozownikiem, który ma za zadanie wydobywać produkt w postaci pianki. Opakowanie wykonane jest starannie i solidnie, szata graficzna w nowoczesnej klasyce, która cieszy moje oko, prosto ale z pewnego rodzaju klasą. 


Produkt, od otwarcia, możemy używać przez okres 12 miesięcy. I tutaj warto wspomnieć o wydajności. Powiem, że jak w przeważnie wszystkich piankach, i ta jest bardzo, ale to bardzo wydajna. Stosuję tą piankę od 10 sierpnia, codziennie rano i wieczorem i z opakowania jak by nie ubyło.  Konsystencja pianki jest, jak na piankę dobrze ubita. Produkt nie spływa z ręki i bardzo dobrze sie rozsmarowuje na skórze twarzy. 


Podsumowując: Produkt swoim zapachem nie odstrasza, a nawet przyciąga. Zapach jest delikatny, troszkę nie do opisania, ale nie uczulający. Opakowanie takie jak lubię, jest trwałe. Sam produkt spełnia jak najbardziej rolę którą wskazał nam producent. Oczyszcza twarz, przy czym jej  nie wysusza, a nawet ja nawilża (tak jest w moim przypadku), żadnego uczulenia nie zauważyłam. Konsystencja jak najbardziej na plus, tak samo jak i wydajność. Jestem pewna, że jak tylko skończy mi się ta pianka, to jeszcze do niej wrócę. Produkt nie należy ani do najtańszych, ani też do tych mega drogich. Jego koszt to 39,90 zł, które uważam, ze warto zapłacić jeśli mają być takie efekty jakie są u mnie.  

Piankę możecie zakupić TUTAJ.

Czy znacie tę piankę? Ktoś miał, używał, itp.?


Do następnego :)

Emilka :*

26 komentarzy

  1. Pierwszy raz ją widzę. Z tej firmy jeszcze nie miałam kosmetyków. Chciałabym ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam jej, natomiast cena jest wysoka jak za piankę.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest dość wysoka, jednak dla mnie produkt jest jej wart :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię pianki do mycia - popróbuję jak dostanę gdzieś stacjonarnie, ale nie wiem czy ta marka jest gdzieś dostępna czy tylko online.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też do końca nie wiem, więc nie pomogę :)

      Usuń
  4. Ciekawa recenzja. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam nigdy pianek, ale ta wydaje się być ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham pianki, gdyż są delikatne :)

      Usuń
  6. Wygląda fajnie. Czekam na wyniki

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ją miałam i byłam z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej ja też pierwszy raz widzę,ale ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda świetnie :*
    obserwacja za obserwacje?
    zapraszam:

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam inne produkty tej firmy i byłam bardzo zadowolona;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. dla mnie cena wysoka, więc pewnie sobie ją odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe że znajdziesz, coś równie dobrego w innej cenie :)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*