Kredka do oczu Ushas...

wtorek, 23 września 2014
Cześć :)


Za oknem już prawdziwa jesień, liście spadają z drzew, słonko schowało się za chmurami.  Zimno, szaro, i ponuro. Lubię jesień, ale jak świeci słońce, wtedy jest taka piękna złota Polska jesień. A wy lubicie jesień (pomijając te deszczowe dni)? 

Dzisiaj przychodzę z kolejnym postem kosmetycznym, a dokładnie recenzją kredki do oczu, którą otrzymałam jakiś czas temu od mojej siostry. 

Zapraszam do recenzji...



Kredka firmy Ushas beauty line, w kolorze czarnym. 


Co pisze producent?
Jest to jedno krótkie zdanie, w którym producent podał iż jest to miękki jak jedwab, kosmetyczny ołówek (kredka) do oczu. 

Opakowanie?
Tradycyjna drewniana kredka, z plastikową zatyczką, która dobrze przylega do owej kredki i nie spada z niej. Szata graficzna? Standardowe białe literki na czarnym tle. Nic nadzwyczajnego, ale wygląda to ładnie i schludnie. Powiem, że literki są dość trwałe. Gdyż posiadam tę kredkę już od dłuższego czasu, i widoczne są tylko niewielkie przetarcia. Myślę, że w tym przypadku do opakowania zaliczyć można też temperowanie owej kredki. I z tym jest niewielki problem, gdyż wkład czarny w kredce jest miękki i zwykłą temperówką tej kredki nie zatemperujemy, musi być typowo kosmetyczna.


Zapach i konsystencja?
Kredka jest bezzapachowa, co może spodobać się osobom które nie lubią produktów zapachowych. Konsystencja? Jak pisałam powyżej, wkład kredki jest miękki, przez co nie podrażnia oczu, dobrze się rozprowadza i rozmywa przy użyciu gąbeczki. Kolor sam w sobie jest dosyć dobrze na pigmentowany, jak za taka cenę (koszt to około 3 zł).


Czas na moją opinie? Owszem...
Jest to kredka, typu tani zwyklak. Który swojej ceny jest wart, lecz gdyby miał kosztować on o wiele więcej, to absolutnie nie. Kredka mnie nie uczula, rozprowadza się na powiece bez większych zastrzeżeń. Trwałość jej jest dosyć dobra, gdyż nawet po kilku godzinach, trzyma się dobrze na oku, nie rozmazuje się i nie blaknie. Można jej używać śmiało do zwykłego makijażu, jednak na większe wyjście, wolę inne (lepsze) kredki.  Jak na kredkę miękko, jej zużycie jest dosyć długie. Myślę, że prędzej będę musiała ją wyrzucić przez długość jej otwarcia niż, mi się skończy. Jedynym minusem jest to, iż nie ma podanych żadnych wskazówek, co do terminu przydatności, a w internecie nic na ten temat nie mogę znaleźć. 


Powiem szczerze, że kompletnie nie wiem gdzie można zakupić tę kredkę, bo osobiście jej nigdzie stacjonarnie nie widziałam. 

Czy bym ją zakupiła, gdybym ją przypadkiem spotkała? Nie, gdyż już mam swoje ulubione kredki.



A wy znacie tę firmę?
Miałyście jakieś ich produkty?

Do zobaczenia.

Emilka :*

21 komentarzy

  1. Ja nie lubię kredek takich ! Wolę ty wysuwane ! Może są mniej wydajne ! Ale z tymi to się tylko denerwuję ! Obecnie mam zwyklaka z essnece brązową - zatemperowanie jej graniczy z cudem ! Czasną mam z Astora to tutaj temperowanie idzie okej, ale kredka miękknie jak diabli ;/;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie kredki miękną a szcxególnie latem. Ja też lubię wykręcane :)

      Usuń
  2. firmy nie znałam ale nie jestem zwolenniczką takich kredek ;)

    http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Szczerze to jakaś mało znana ta firma :)

      Usuń
  4. Niestety nie znam tej firmy, ale czy widziałaś brązowy odcień tej kredki? Cena mnie bardzo przekonuje na przetestowanie, może będzie moją ulubioną kredką? :D
    http://MISGUIDEDFASHION.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam. Tylko gdzie ją kupić ? Pytanie :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz ją widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie. lubię malować oczy takimi kredkami. Nie lubię za to tych wysuwanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie te kredki, ale wysuwane też lubię:)

      Usuń
  7. Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Lubię takie miękkie kredki :)
    chciałam Cię poinformować, że nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) http://kasikowo89.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miękkie fajne bo nie drażnią oczu ale temperowanie to trudniejsza sprawa :)

      Usuń
  8. Miękkie kredki są całkiem ok, ale na pewno nie na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam tylko miękkich kredek i tych mega czarnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham czarne kredki ale używam też i kolorowych :)

      Usuń
  10. nie widziałam jeszcze takiej kredki.
    miękkie lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że nie znam tej firmy, ale propozycja wydaje się ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*