Kącik urody: Cienie pod oczami...

środa, 4 czerwca 2014
Cześć :)

Przyszedł czas na post o urodzie, i jako pierwszy temat jaki nasunął mi się zaczynając pisać tą notkę są cienie pod oczami. Dlaczego? Bo ten problem dotyka prawie każdej z nas (są wyjątki:)). Teksu może być sporo ale są to ważne rzeczy których w jednym zdaniu nie da się opisać. Wracając do tematu, cienie mogą być koloru żółtego, fioletowego, zielonego, mogą to też być widoczne krwinki. Chcę wam pokazać poniżej kilka sposobów jak z nimi walczyć. 

Zanim jednak przejdziemy do walki z cieniami warto zapoznać się jakie są ich główne przyczyny:
1. Genetyczne - można odziedziczyć tę skłonność po rodzicach, bądź nasza skóra już od urodzenia jest tak zbudowana, gdy nasze oczy są też głęboko schowane, to wtedy też cień pada pod oczy.
2. Choroby - cienie pod oczami wywołuje też przeziębienie, czy zapalenie zatok. Widoczność cieni też jest większa przy bladej skórze lub w wyniku osłabnięcia.
3. Tryb życia (niezdrowy) - do tego zaliczyć można niewysypianie się, palenie papierosów, stres, alkohol oraz niezdrową dietę. 


Warto przeanalizować, z jaką przyczyną u nas wiążą się nasze cienie pod oczami. Najczęściej jest to wynik naszego trybu życia, a w szczególności niewyspania, lecz zdarzają się też inne przypadki o których pisałam powyżej. 


Zanim przejdę do opisu walki z cieniami przypominam o moim rozdaniu, które trwa do końca czerwca, i zapraszam do udziału :) --> KLIK


A teraz wróćmy do cieni.

Jak walczyć z cieniami pod oczami:
1. Możemy starać się je usuwać domowymi sposobami, czyli jeśli cienie są wynikiem przemęczenia/niewyspania należy wypocząć i się porządnie wyspać, jednak gdy cienie towarzyszą nam od dłuższego czasu możemy zrobić okłady z czarnej herbaty (namoczyć w naparze wacik i położyć na oczy średnio na 10-15 minut), przykładać też można plastry z ogórka czy ziemniaka (dodam, że plastry ziemniaków działają też ściągającą na naświetlone oczy np. od spawarki). I nie można też zapomnieć o masażu okolic oczu (ruchy od nosa w stronę skroni). Zdrowa dieta, sport, to wszystko ma wpływ na nasze cienie.
2. W salonach kosmetycznych najczęściej stosuje się zabiegi mezoterapii (igłowej - za pomocą której wstrzykiwane są preparaty lecznicze w skórę oraz bezigłowej - tutaj stosowane są zamiennie za igłę ultradźwięki).
3. Kosmetyki w walce z cieniami pod oczami - pomocne są też kremy które ściągają skórę, poprawiają jej krwistość i rozświetlają. A jeśli chcemy je zatuszować, to niezbędne do tego będą różnego rodzaju korektory pod oczy, czy płynny czy w sztyfcie, dla każdej cery sprawdzi się inne rozwiązanie.

Myślę, że choć trochę przybliżyłam wam temat cieni pod oczami, jeżeli chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej i zagłębić się w ten temat polecam odwołanie się do lektur o zdrowiu i urodzie, bądź o poczytanie informacji w internecie (ale nie wszystkich po kolei tylko wybierzcie te najlepsze, poparte opiniami użytkowników). 

A może wy macie jakieś inne sposoby na walkę z cieniami pod oczami? :) 

Pozdrawiam :*

16 komentarzy

  1. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zamierzam dopiero zacząć dbać o okolice pod oczami, na początek mam w planach kilka kosmetyków z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dbać o okolice oczu bo to też wpływa w pewnym stopniu na oczy :)

      Usuń
  3. Jeśli mam już bardzo mocno zmęczone oczy, robię okłady z herbaty, lecz niestety moje cienie są genetyczne - mam je od dziecka, dokładnie tak jak moja mama, więc poddałam się w walce i staram się je po prostu ukryć makijażem :)
    http://mieteek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi cieniami genetycznymi tak już jest :)

      Usuń
  4. Muszę zacząć dbać o okolice pod oczami. Często jestem zmęczona, ale od niedawna staram się zmienić styl życia -może pomoże :D
    P.S.
    U mnie również rozdanie, więc zapraszam!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam świetny sposób na walkę z cieniami! Wyspać się :D Nic mi tak w tym nie pomaga jak porządny sen ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie mam problemu z cieniami pod oczami :). Ale post bardzo mi się spodobał. Mnie jednak zawsze uczono, że masaż skóry pod oczami wykonuje się od skroni w stronę nosa ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a ja o tym nie słyszałam, można wypróbować ;)

      Usuń
  7. ja na szczęście nie mam z nimi problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo przydatne rady mam problem z tym :(

    endrie-katrin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że post się spodobał/:)

      Usuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
Zaglądam do każdego komentującego.
Jeśli blog Ci się spodobał, zachęcam do obserwowania.

Pozdrawiam :):*